• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

Aga no to gratki :-) super ciesze sie,że wszystko ok :-)

Ja juz posprzatalam kuchnie i ogarnelam mieszkanko. Teraz chyba troche poprasuje :-) ale nie mam duzo moze z pól godzinki mi to zajmie staram sie na bierzaco ;-)
 
reklama
Witajcie kochane!!!
Pokornie proszę o wybaczenie za moją opieszałość w pisaniu z Wami!!!
Jakoś dziwnie się czuję,@ skończyła się około 8 dni temu,nie leci już ,ale na papierze mam albo brązowawy,albo różowy ślad.Raz więcej,czasami prawie wcale i tak jest do teraz.Pobolewają mnie jajniki,też nie cały czas.Jestem głupia i czytałam wujka google i wkręciłam sobie raka szyjki macicy.A mój m mówi,że tego nie mam i stara się mnie pocieszać,a ja straciłam chęć do życia,nic mi się nie chce,nic mnie nie cieszy!Wizytę u gina mam 16 lipca na 18,będzie badanie i cytologia.Oprócz tych plamień nic mi nie jest,nie krwawię po przytulankach.Wiem,że mam mięśniaka,wykryli mi to jak byłam w ciąży z Franulkiem.Kurczę płakać mi się chce.

Wybaczcie,że ja tak o sobie.
 
reklama
To ja nie wiem czemu tak się dzieję :-( ja się pokłóciłam z m przed chwilą gada mi że za gruba jestem i że nie dbam o siebie i ze na pewno po ciąży nie schudnę, kontroluje mi wagę i to co jem jest mi tak przykro... mam go dosyć


idę spac już rano nie zajrzę bo chyba pojadę do mamy więc jak cos do do popołudnia.
Słodkich snów na dziś i miłego dnia jutro laseczki :*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry