• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze sprawy...

anaber

KOCHANA ŻYCZĘ CI ABY SPEŁNIŁY SIĘ WSZYSTKIE TWOJE MARZENIA, ABY KAŻDY DZIEŃ BYŁ PEŁEN UŚMIECHU I SŁOŃCA. ŻYCZĘ CI SUKCESÓW W ŻYCIU PRYWATNYM I ZAWODOWYM ORAZ ZADOWOLENIA Z SYNÓW I SZYBKIEGO BEZBOLESNEGO PORODU :-)

czy Borysek wyskoczy dziś ???? jak się czujesz????

wiolka gratulacje !!!!!!!!!!!!! extra !!!!!!!!!!!

kochane wiem że macie racje - nie dam rady być superbohaterką - dziś spałam do 9 - teraz coś porobiłam, zjem obiad i znów się kładę :-)
poza tym hormony dają w kość, raz płacze , raz się smieje... ehhhhhhhhh
dziękuję WAM :*
 
reklama
ja czekalam na sms od marty co u wiolki i sie nie doczekalam :(
no ale juz doczytalam ze bedzie dziewczynka:) wiola gratulacje :) kolejna pipulka jest :) no to jeszcze madlen musi sie dowiedziec co i jak :)
ja dzis na obiadek fasolka szparagowa z buleczka tarta, ziemniaczki i jajo sadzone :) mniammmmmmm ja uwielbiam taki obiad ale maz sapie no ale nie ma wyjscia i zje hihi:)
 
Wiola GRATULACJE!!!Druga maleńka dziewusia:-).
Marta ty piszesz,że teściowa kupiła mikro śpioszki,hehe....A moja to nigdy nic nie kupiła jak dzieci się urodziły.Raz z okazji narodzin Szymka założyła mu polisę i powiedziała,że będzie płacić,że kiedyś będzie miał pieniążki.A tu wielki pic,bo po 3 miesiącach przyszedł list z informacją,że od 3 miesięcy nie jest wpłacona pierwsza rata,w ogóle nic nie jest wpłacone,więc polisę likwidują:wściekła/y:!Nawet nie powiedziała,że nie płaciła,zresztą to chyba jej taktyka.
Bietka dasz sobie radę,jesteś świetną mamusią!!!Popatrz na Igorka,wyściskaj ,wycałuj maluszka i lulnij się z nim.Zobaczysz a sytuacja szybko wróci do normy,głowa do góry!!!
Bobo smakowity ten twój obiadek!Mój m nauczył się już nie sapać jak jest jarski obiadek,bo wiedział co by wtedy było,obiad miałby na swojej łysinie!!!
A ja na obiadek mam młode ziemniaki mięsko z kurczaczka i zupkę owocową z makaronem.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Kochane,
piszę dziś dopiero teraz bo mam dziś doła jak stąd do wieczności i tracę już siły i nawet pisać mi się nie chce...
Mam same problemy przed tą sprawą, wykończę się...
Mój były nagle wielce zainteresowany przyszedł dziś po syna, oczywiście córkę olał i jej nie wziął jak zwykle, ale to akurat chyba minus dla niego na sprawie...
wziął syna tylko po to aby go powypytywać na mój temat, Wiktor mi wszystko opowiedział jakie ten palant pytania mu zadawał.
 
6mamo Twoja teściowa to ale zrobiła :no: moja dużo daje ale ogólnie jest sama bo teść nie żyje i strasznie marudzi że nie ma po co życ że ona tam sama że żadne z dzieci jej nie chce... ale nikt z nią nie wytrzyma za bardzo się wtrąca w nasze sprawy do tego stopnia że kontrolowała by nasze wydatki.
Evel dużo siły Ci życzę i wytrwałości. Dobro i prawda zwycięży a ona jest taka że was zostawił i olał !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry