scoti ja też swojej nie polubię - NEVER ale moja wyrządziła mi sporo przykrości ... cóż nigdy nie byłam i nie będę wystarczająco dobra dla jej syna


Ciesz się, będziesz miała ubranka... zawsze to coś ;-) finansowo na pewno Cię odciązy = pytanie jaki ma gust i czy Ci się spodobają
kochane od razu się usprawiedliwiam na jutro
jutro z M mamy drugą rocznicę ślubu - rano ubiorę małego i pójdę na zakupy, wieczorem jakąś kolację przygotuję - a co... grzeczny jest ostatnio ;-)
po drodze , o 17 mam lekarza ... uffffffff kontrola po porodzie .... już się denerwuje .... kurcze co mam zrobić, wziąć receptę i 2 lata na tabletkach ??????? jak myślicie?????/ ja nie mogę gumek :/
a po lekarzu idę spotkać się z nasz przyjaciółką bo Igorek chce ją poprosić by została jego matką chrzestną ...
ale postaram się wpaść...
kurcze druga rocznica ślubu w trójkę ... patrzę jak sobie śpi gargamel w łóżeczku - myślę o Gosi i normalnie popłakałam się ....... wiem że mam cholerne szczęście .... !!!!!