• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Nasze styczniowe brzusie

Juhuuuuu! spadający bombel na choryzoncie


  • Wszystkich głosujących
    6
bunia masz racje i to wydaje mi sie jeszcze gorsze bo gdyby odpukac lekarze nie na czas zdecydowali o cc to nawet myslec sie nie chce o tym co mogloby byc .:(
ale wszystko bedzie dobrze .
 
reklama
DZioobek nawet przy naturalnym nie zawsze jest tak "filmowo". Ja przez ostatmi tydzień ciąży leżałam w szpitalu, bo małemu sie nie spieszyło. No i skurcze zaczęły się w środku nocy i zamiast męża budziłam położną i lekarza, który stwierdził, że to jeszcze nie to i kazał spać. Dobrze mu powiedzieć ... spac jak cię co 15 minut łapią skurcze. a rano z rozwarcie 4 cm pognałam na porodówkę a po męża dzwoniła salowa :(
 
Moja koleżanka rodziła długo, nikt się nią nie interesował, bo rozwarcia nie było, nie dali nic na przyspieszenie produ i biedna się męczyła...dopiero gdy tętno dziecka zanikało to zrobili jej cesarkę. Więc Dzioobek czasami lepiej wiedzieć i być przygotowanym jak Ty. Bo gdyby moja koleżanka wiedziała że mają i tak zrobić cc to nie męczyłaby się tyle godzin...
Będzie dobrze zobaczycie :) oglądałam poród na tvn Style. Polecam ;D duszno mi się robiło czasami ale tak to będzie ;D
pozdrawiam
 
Porody są też prawie codziennie (nie ma w piąteki i chyba w weekendy) na clubie o 21:30. Super. Ostatnio byla para która miała juz 2 synów i chcieli córeczkę. No i zgadnijcie co sie urodziło???? - trojaczki - trzech synków. Więc próbują jeszcze raz - 22 tydzień już mają i podobno tym razem trafili.
To tak w ramach pocieszenia
 
Gratuluję tej parce wytrwałości do dążenia do celu ;D to już mają pięcioro i szóste w drodze. Odwarzni :) :) :) ciekawe co zrobią jak to będzie kolejny synek ;D ;D ;D
 
a propo porodów, to ja bym bardzo chciała cesarkę , w mojej rodzinie jest przypadek porażenia mózgu po porodzie kleszczowym i bardzo się tego boję , myślałam że porody leszczowe to juz przeszłość, ale koleżnaka rodziła 2 miesiące temu i miała poród kleszczowy, na szczęście bez komplikacji; ale straszny temat wprowadziłam , sorry :-[
 
reklama
bata mozesz zaproponowac lekarzowi prowadzacemu ze chcialabys cesarke i pewnei sie zgodzi tylko najpierw poczytaj czy naprawde tego cchesz z tego co pisza dziewczyny to wcale nie jest tak milo szczegolnie po ::( ale co zrobic wazne zeby dzidzia byla zdrowa .
Najlepiej bedzie jak przedstawisz swoje obawy lekarzowi i on ci napewno co i jak z cesarka przedstawi ci wszystkie za i przeciw .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry