ivi - plamienie zauważyłam wczoraj wieczorem podczas oddawania moczu a dokładnie na papierze toaletowym. Jeśli mam opisać dokładnie to jak dla mnie było to tak jakby mi się zaczynał okres, z tego wszystkiego nie potrafię określić czy to czerwony śluz czy krew, ale raczej to pierwsze. Bylam bardzo zdenerwowana. Założyłam na noc podpaske o 2 w nocy wstałam do toalety i krew była brązowo czerwona ale w niewielkiej ilości. Zmieniłam na nowa, rano o 8 miałam jeszcze mniej plamien brązowych i pojawił sie skrzep na podpasce. Mam wrażenie, ze te plamienia sa coraz mniejsze. Nawet nie pojechałam dzis rano na badania, ponieważ wolałam nie ryzykować i lezec w dalszym ciagu ( tak zalecił mi wczoraj lekarz, jeśli plamienie by nie ustało).