lewan, gratuluje dziewuszki, nie czytalam wszytskich postow, masz juz imie dla corci?
ktr- przede wszystkim - gratulacje,
a poza tym wiem ze latwo jest powiedziec, nie martw sie, bedzie dobrze itd
widzialas jakie tu juz diagnozy przerabialysmy z dziewczynami, ja przeciez bylam w trakcie "poronienia" (haha) a all-me miala toksoplazmoze

i zobacz- los nam plata figle, te pozytywne rowniez!
staraj sie przede wszystkim myslec pozytywne, nawet jesli cos tam jest, to moze nie bedzie mialo wiekszego wplywy na rozwoj ciazy i dziecka

staraj sie myslec w ten sposob, zeby nie wykrakac. ja zaczynam coraz bardziej wierzyc w moc wypowiedzianych slow i ze nasze negatywne mysli maja wplyw na to co sie dzieje. jesli placz ci pomaga, to placz (pamietaj ze twoj michas czuje ze jestes smutna :-() ale powtarzaj sobie ze dziecko ma byc zdrowe a to g** na lozysku to, albo pomyslka lekarska (usg kiepskiej jakosci) albo cos co napewno da sie kontrolowac na tyle zeby nie zagrazalo ciazy- najwazniejsze ze jest juz wykryte i ze twoj zaufany lekarz sie tym zajmie
masz tu zastep 20-30 dziewczyn ktore trzymaja za was kciuki i napewno bedziemy wszystkie o tobie myslaly i wysylaly pozytywna energie o 19.30 !!!
ps.zamelduj sie jak juz cos bedziesz wiedziec
<3<3<3