• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nazwisko dla dziecka

  • Starter tematu Starter tematu dawidowa
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
D

dawidowa

Gość
Jeśli zamierzam żyć z ojcem dziecka bez ślubu,jakie najlepiej dać nazwisko dziecku?Myślałam o dwóch, czyli moim i ojca.Co myślicie i jakie są wasze doświadczenia,czy są jakieś mamusie takie ja,czyli bez ślubu?
 
reklama
moj synek ma nazwisko po ojcu my nie jestesmy po slubie (jeszcze)
ale to zalezy tez od Waszych relacji, jesli uwazasz ze ojciec dziecka jest czlowiekiem godnym byca ojcem i jesli stosunki miedzy Wami sa ok to dlaczego nie mialby nosic jego nazwiska? a jesli tak jak my planujecie w przyszlosci slub to tym bardziej moze miec nazwisko ojca przecierz w koncu to i tak bedzie jego nazwisko
 
Moja siostra ma trzech synów, mieszka z ich ojcem, ale nigdy się nie pobrali, bo tego nie potrzebują. Chłopcy noszą nazwisko po ojcu. Skoro ich uznał, mieszka z nimi, zmienia im pieluchy, karmi, itp, to nie ma żadnego znaczenia, że nie pozostaje z ich matką w związku formalnym.

Teraz zresztą już nikogo nie dziwi, że mama ma inaczej na nazwisko, niż dziecko. Ja osobiście uważam, że nazwisko matki, noszone przez dziecko sugeruje, że ojciec jest nieznany, albo dziecka nie uznał. Tak to trochę dziwnie...

Ale oczywiście to indywidualna decyzja i zgadzam się, że trzeba rozważyć, czy ojciec niejako "zasługuje" na to, żeby inny człowiek nosił jego nazwisko.
 
Ja też nie chciałam brać ślubu z brzuchem,ale planujemy go jak mały się odchowa,za ok. 2 lata.Oczywiście budziło to sprzeciw całej rodziny,ale to nasze życie i nasza decyzja,a ślub by przecież nic nie zmienił w naszych relacjach.Chociaż nie powiem- siedzi we mnie mała iskierka niepewności,jak to będzie gdy dziecko przyjdzie na świat.Jak na razie mój narzeczony,barzo się o mnie troszczy,ale nie wiem jak będzie się opiekował synem.Jego ojciec zostawił, gdy miał 2 tyg.- dla mnie jest to nieludzkie,jak można tak porzucić własne dziecko, w dodatku tak małe!!!To chyba dlatego siedzi we mnie ta mała niepewność jakim będzie ojcem.I dlatego nie wiem jakie nazwisko dać dziecku- w końcu jeśli się pobierzemy, to ja z dzieckiem przyjmiemy jego nazwisko i tyle!Nie przeczytałam, czy można dać dwa nazwiska?
 
reklama
Mam ten sam dylemat. Nazwisko moje czy mojego partnera. O ślubie narazie nie myślimy. Ale coraz częściej o tym rozmyślam. Trochę się obawiam formalności po urodzeniu dziecka. Chciałabym zeby dzidzio nazywało się jak ja a z dugiej strony ma przeciez tatę. Ale chyba najważniejsze ze sie kochamy i nie mozemy się juz docekać fasolki. A mały nieźle rozrabia. Wczoraj był nadwyraz aktywny ;)
Pozdrawiam


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry