z tego co ja od siebie mogę doradzić:
- tak jak już było pisane kup 2 buteleczkę, jak jedną zużyjesz po prostu zostawiasz do rana jak wstaniesz to wyparzysz (ja wszystkie butelki jakie miałam i mam wyparzałam tylko raz przed pierwszym użyciem, a tak to myję szczoteczką do butelek, a jak nadal jest osad to używam płynu, jest nawet specjalny płyn do butelek), a w nocy korzystasz z drugiej
- postaw sobie gdzieś przy łóżeczku termos z ciepłą wodą, odmierzoną porcję mleka i butelkę, mając wszystko pod ręką szybciej przygotujesz mleczko
- ustal pory karmienia tak by ostatni posiłek wypadał np. między 20-22 dzięki temu może dłużej wytrzyma (mój synek najczęściej je o 21, przesypia do około 8-9 i dopiero wtedy je mleczko, gdy był w wieku twojej córeczki budził się między 6-7 na mleczko i po zjedzeniu spał jeszcze do 9-10)
- tak jak napisała Kaamaa100 spróbuj innego mleka, dla dzieci ze skazą są mleka różnych firm
- nie karm na śpiąco, dopiero jak dziecko samo zacznie się domagać mleczka zrób jedzonko
i pamiętaj nic na siłę, niektóre dzieci szybko gubią nocne posiłki, a inne długo domagają się butli w nocy