reklama

Nieobecność

Kasiunka jestem, jestem... Czytam czesto co tu piszecie ale nie zawsze znajde czas zeby cos skrobnac... Dzis probowalam wleic filmik z Olkiem i chyba cos zrobilam nie tak... No ale trudno...
A tak wogole to jak wracam z pracy ok 15tej to Olek do samego wieczorka zajmuje mi czas... dopiero jak usnie to mam chwilke dla siebie, ale przewaznie wtedy jestem tak padnieta, ze tez zasypiam...
No i musze sie mezem nacieszyc bo wyjezdza w przyszlym miesiacu na pol roku...
 
reklama
reklama
a ja od 2 tygodni niue mam netu (teraz kozystam z grzecznosci sasiada) wiec szybciutko zglasam nieobecnosc przez jeszcze najblizsze 2 tygodnie. Tesknie za wami, Buziaki dla Was i maluszkow!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry