reklama

Nieobecność

reklama
agatatje naprawdę współczuję tego auta bez kilmy. Coś wiem na ten temat. Tomek kupił mi starego HYUNDAIA i czasem muszę z dzieciakami jeździć po mieście to normalnie myślę, że dzieci upieką się jak w pikarniku. W dodatku wszystkie szyby są popsute i żadnej nie można otworzyć :( No, ale na trasie to zawsze trochę inaczej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry