Nic się nie stanie takiego,nawet jak szyjka się skróci troche albo nawet rozwarcie się zrobi(czasem tak jest ale nieczesto) to nic się nie dzieje .W Twoim przypadku oczywiscie.Ja miałam na tym etapie już duże rozwarcie i miałam półtora cm szyjki tylko.Potem nic nie ruszyło się.Lekarze sprawdzali szyjke bo chcieli zrobic cesarke jak skurcze szyje rusza i nic a nic.Na tym etapie możesz mieć skurcze nawet pare godzin (taki noramlne skurcze jakby porodowe) a potem nagle przechodzą jak reką odją.To są przepowiadające.Jestes na wysokim etapie więc nie stresuj się.Jeśli masz numer do lekarza zadzwoń do niego on Ci powie co robić.