Sama się pogrążyłaś aferą i nie potrafisz odpuścić.Nie skomentuje tego bo po prostu się nie da. Przestań już się pogrążać dziewczyno.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Sama się pogrążyłaś aferą i nie potrafisz odpuścić.Nie skomentuje tego bo po prostu się nie da. Przestań już się pogrążać dziewczyno.
Masz rację @blanny, mądrego miło posłuchać.Myślę, Dziewczyny, że starczy, odpuśćcie po obu stronach, bo do niczego to nie prowadzi.![]()
A możesz sprecyzowac co dokładnie nie podoba się lakrzom w tych zdjęciach? Bo widziałam już dużo zdjęć z usg i Twoje wyglądają "normalnie", chociaż może nie zwracam na coś uwagi, bo nie wiem na co zwrócić. Chodzi o spłaszczony pecherzyk ciążowy? Przecież na tym zdjęciu po lewej jest idealnie okraglyMoże ktoś ma coś do dodania w związku z tematem wątku?
Czy u kogoś okazało się, że ten duży pęcherzyk wewnątrz to nie pęcherzyk żółtkowy a owodnia?
Przecież to jest zdjęcie z zupełnie innego tygodnia, tu jest już duży dzieciaczek w środku i zupełnie inaczej to wyglądaA możesz sprecyzowac co dokładnie nie podoba się lakrzom w tych zdjęciach? Bo widziałam już dużo zdjęć z usg i Twoje wyglądają "normalnie", chociaż może nie zwracam na coś uwagi, bo nie wiem na co zwrócić. Chodzi o spłaszczony pecherzyk ciążowy? Przecież na tym zdjęciu po lewej jest idealnie okragly
Dzisiaj przeglądając galerie zdjęć usg na konkurencyjnym forum znalazłam takie zdjęcie i skojarzyło mo się z Twoim pytaniem. Na moje oko wygląda podobnie jak u Ciebie?
Chodzi o spłaszczony pęcherzyk ciążowy i o ten duży pęcherzyk w środku - prawdopodobnie żółtkowy, jeżeli tak to jest on zdecydowanie dużo większy niż powinien być. Na tym zdjęciu z USG które wstawiłaś, pęcherzyk żółtkowy jest malutki, zaraz koło zarodka i tak to powinno wyglądać.A możesz sprecyzowac co dokładnie nie podoba się lakrzom w tych zdjęciach? Bo widziałam już dużo zdjęć z usg i Twoje wyglądają "normalnie", chociaż może nie zwracam na coś uwagi, bo nie wiem na co zwrócić. Chodzi o spłaszczony pecherzyk ciążowy? Przecież na tym zdjęciu po lewej jest idealnie okragly
Dzisiaj przeglądając galerie zdjęć usg na konkurencyjnym forum znalazłam takie zdjęcie i skojarzyło mo się z Twoim pytaniem. Na moje oko wygląda podobnie jak u Ciebie?
Chodzi o spłaszczony pęcherzyk ciążowy i o ten duży pęcherzyk w środku - prawdopodobnie żółtkowy, jeżeli tak to jest on zdecydowanie dużo większy niż powinien być. Na tym zdjęciu z USG które wstawiłaś, pęcherzyk żółtkowy jest malutki, zaraz koło zarodka i tak to powinno wyglądać.
U mnie lekarz dał cień nadziei że może jednak nie jest to pęcherzyk żółtkowy, a błona owodniowa, ale chyba przestaję w to wierzyć, nie widziałam podobnego przypadku, a przetrzepałam cały internet![]()
Nie, nie mierzyli, ale po samym wyglądzie stwierdzili że nie wygląda to optymistycznie - chyba że okaże się że to nie pęcherzyk żółtkowy. Więcej ma być widać za dwa tygodnie.A podał Ci wymiary?
Podejrzewam, że to może być owodnia.Nie, nie mierzyli, ale po samym wyglądzie stwierdzili że nie wygląda to optymistycznie - chyba że okaże się że to nie pęcherzyk żółtkowy. Więcej ma być widać za dwa tygodnie.
Na moim drugim USG zarodek wygląda jakby był w środku tego pęcherzyka, czy to tak ma być? Wiem, że nikt tu nie jest lekarzem, ale moze znajdą się dziewczyny które wiedzą coś więcej.