reklama

niespokojny sen maluszka

Temat na forum 'Zdrowie' rozpoczęty przez ilonas26, 18 Październik 2009.

  1. ilonas26

    ilonas26 czerwcowa mama 2009

    Witam,

    od pewnego czasu mój czteromiesięczny synek śpi niespokojnie w nocy - wierci się, trze rączkami buzię. Nie wiem czym może to być spowodowane. W ciągu dnia jest ok.

    Pozdrawiam.
     
  2. marczelitto85

    marczelitto85 wurcel purcel

    może to ząbki??mojej zaczęły wychodzić jak miała 3 miesiące i od tamtej pory nawet czasem płacze w nocy.ma już dwie jedynki
     
  3. reklama
  4. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    moja tak robi od 2 mcy ale u mojej to gazy niestety :-(
     
  5. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    u nas takie niespokojne spanie to zawsze są ząbki ;-)
     
  6. ilonas26

    ilonas26 czerwcowa mama 2009

    Dzięki wielkie za pomoc ;-)
    Trochę zaczęło mnie to martwić, ponieważ wcześniej ze spaniem nie było większych problemów.

    Pozdrawiam
     
  7. Inke

    Inke Kwietnióweczka '09

    A u mnie powod byl blachy. Dziecku bylo za goraco, i kolderke zamienilismy na kocyk, teraz jest juz wszystko po staremu.
     
  8. maltanka

    maltanka Moderator

    u nas takie niespokojne spanie to na ząbki:tak:
     
  9. justynae30@op.pl

    justynae30@op.pl Początkująca w BB

    Witam wszystkim mam malutki problem mam 14miesięcznego Synka jest on bardzo pełny życia broi za 10.... Ale chodzi Mi oto,że on ma bardzo duży problem z zasypianiem popłakuje wstaje w łóżeczku krzyczy i nie chce spać ja go wyciągam z łóżeczka i chce aby się jeszcze pobawił on nie chce bo jest już taki zmęczony że nie ma siły już chodzić ponieważ przez ten problem z zasypianiem nie śpi mi nic w dzień chyba,że akurat zaśnie Mi przy mleku to pośpi tam z 20 min. i to jest wszystko....Czy jest jakiś sposób na to,żeby Mu umilić jakoś zasypianie???? pomóźcie jesli możecie:-(
     
  10. reklama
  11. kerna

    kerna http://www.lauraziobro.pl

    Justyna ja miałam tak samo:tak:Przez prawie całe jego życie nie chciał spać w dzień. W nocy dzięki rytuałowi zasypiał bez większych problemó, ale w dzień porażka. Doszło do tego, że spał tylko poza domem czyli w aucie albo w wózku. No ale jak by padało to co wtedy:confused:. Także powiedziałam tyle i zrobiłam z tym porządek. Jak widzę, że jest marudny, trze oczka i nie chce się niczym zająć, robię mu szamanko, zmieniam pieluchę daję ukochaną owieczkę , wsadzam do łózia i papa. Z początku zasypianie zajmowało mu godzinę:szok:Mało nie sfiksowałam. Co kilka minut szłam do niego, kładłam go, przykryłam, pogłąskałam i wychodziłam. Dostawał spazmy i ja też. Ale nie wchodziłam do pokoju za często, bo było jeszcze gorzej:sorry:. Około dwóch tygodni to trwało i teraz Mały mi zasypia bez żadnego jęknięcia. Przytula się do owieczki z uśmiechem i cześć. Proponuję Ci tą metodę mimo, że jet drastyczna, ale niestety takie maluchy są cwane ;-). Jeżeli dla Ciebie to za trudne to zawsze możesz organizować drzemki na spacerach.
    W dzieciach trzeba wyćwiczyc naukę samodzielnego zasypiania. Tak jak siada do obiadku w krzesełku, zapinasz śliniaczek, podajesz miskę i on wie że będzie amanko. No a z zasypianiem jak?? Skoro raz na rękach, raz w wózku, potem z butlą w buzi za każdym razem inaczej i to pewnie jest przyczyną. Powodzenia
     
  12. Ellie1981

    Ellie1981 mama majowa'09

    my tez mamy problem, ale w nocy....od kilku dni byl problem ale ostatnie 2 noce to masakra. Mala budzi sie bardzo czesto, wyglada to tak: wieczorem po kapieli jest jedzonko (probujemy mleko modyfikowane lub kleik ale czasem konczy sie na samym cycu) i tak ok 21 mala zasypia (niestety przy cycu na naszym lozku), budzi sie ok 21.30 i 22 (zasypia jedynie po przeniesieniu na nasze lozko), pozniej pobudka ok 1 na jedzenie, nastepna o 4, o 6 i o 7.30 a ok 9 budzi sie juz na dzien. Nie wiem jak wybrnac z tej sytuacji...mozliwe ze jej zabki ida ale przeciez z tego powodu nie bedziemy tak cudowac noca, chyba troche boimy sie drastycznych metod ale coraz czesciej sie nad nimi zastanawiam bo przeciez tak nie mozna zyc. A dodam ze w dzien czesto zasypia sama we wlasnym lozeczku, wiec o co chodzi...?
     

Poleć forum