Stefanka, to nie bylo smieszne, raczej wyglada na bardzo smakowite i proste danie:-) Jeszcze wiecej takich pomyslow prosze, bo zamierzam troche poeksperymentowac na mezu

A co do tunczyka, to w sosie wlasnym, czy oleju ma byc?
A ja zaproponuje KURCZAKA Z RYZEM I CURRY
Poniewaz gotuje "na oko", to nie podam proporcji skladnkikow, ale w duzej mierze zaleza one od upodoban.
Piers z kurczaka kroje na paseczki, sole, pieprze i wrzucam do miseczki z rozmieszanym wczesniej bialkiem jajka z maka ziemniaczana. Kurczaka smaze i odstawiam
Podobnie smaze na oleju i odstawiam pokrojona w talarki mloda cukinie posypana vegeta
W glebokiej patelni z pokrywka dusze do miekkosci cebulke, do tego wsypuje ryz (najlepiej typu parboiled - moze ciut mniej smaczny ale nigdy sie nie klei

), chwile podsmazam, a potem zalewam woda lub bulionem. Doprawic mozna vegeta lub sola i na ostrosc jak kto lubi, ale przede wszystkim wsypuje do tego ok lyzeczki curry. W trakcie gotowania ryz wchlania wode (mozna dolewac, jak jest za malo) i gdy ryz juz zmieknie,a woda odparuje (ale nie do konca), dodaje kurczaka i cukinie, mieszam i dusze jeszcze jakies 15 minut. I gotowe

To moja ulubiona potrawa, a jak ktos lubi ryz i curry, to tez mu powinna posmakowac:-)