reklama

nocnikowe akrobacje

reklama
:szok::szok::szok::szok::-):-):-):-):-):-) no dawno się tak nie uśmiałam i nie zdziwiłam jednocześnie:tak::tak: dla mnie maaaasakra no ale zastosuj i daj znać bo ciekawa jestem opini :-):-)
 
:szok::szok::szok::szok::-):-):-):-):-):-) no dawno się tak nie uśmiałam i nie zdziwiłam jednocześnie:tak::tak: dla mnie maaaasakra no ale zastosuj i daj znać bo ciekawa jestem opini :-):-)

jesli w koncu zamówie ;-) zbieram sie juz 2 miesiace.. ale badziej mi sie to podoba niz podpaski wielorazowe - ich pranie raczej mnie przerasta :/
nienawidze prania :-( a musze codziennie co najmniej 1 pralke :/
 
Nadrobić Was to normalnie niewykonalne.

Z moich doświadczeń z nocniczkiem to Juluś zaliczył juz 1 kupkę, bo nie mógł sie załatwić, stękał i stękał, zdjęłam mu pieluszke, popodkurczalam troszke nozki i nic, posadziłam wiec na nocnik, chwila i kupka śliczna. Wiecej nie probowalam ale jak bedzie juz dobrze siedzial to napewno bede sadzac jak juz mi pomyslow na zabawienie braknie. Zuzie tez sadzalam jak miala 7-8 miesiecy tak dla zabawy, czasem cos sie udalo zrobic, potem w lato to juz czesto robila, bo chodzila czesto po domu bez majtek i czesto sadzalam ją. Ale tak ostatecznie to od ok 1,5 roku zaczela swiadomie robic a od niedawna nie zdarzy jej sie "zapomnieć". A byl tez juz taki okres po urodzinach Julka ze kupe mi potrafila w majtki robic non stop. W nocy robi ciagle w papmersa i tez mam zamiar w wakacje sie ich pozbyc.

Mary - gratulacje dla Soni, nocniczek czadowy, chyba tez sprawie taki małemu.

My mamy nocnik grający i taki własnie przekonał Zuzie do robienia na niego siusiu, bo wczesniej nie chciala, a jak gral w "nagrode" to robila bardzo chetnie, teraz sie wyczerpaly baterie i nie gra i nawet nie zwrocila na to uwagi.

A nie kupujcie nocniczkow z niczym z przodu, typu piesek, foczka itp. Ta głowa wystajaca z przodu uniemozliwia dziecku siadanie na niego samodzielnie

Nie obrażając nikogo ale ja osobiście bym zawiadomiła opiekę społeczną gdybym zobaczyła ze matka bije, głodzi noworodka a nie ze uczy je siusiac gdzie tam chce. Ważne ze dziecko nie płacze i nie ma odparzonej pupy. Czy napewno lepsze są matki które trzymają dziecko w pieluszce po kilka godzin bez przewijania??
 
Ostatnia edycja:
ja wiem ale ja jestem Polską mamą mimo wszystko myślę ze te afrykańskie nie miały by nic przeciwko pampkom i chusteczką :-)
Iza a wyobrażasz sobie nosić dziecko w chuście bez pieluchy ...
no już to soebi wybrażam. Od razu przyszlo mi do glowy jak to Gaja na pozatku wsadzona do chusty zaraz kupke waliła :D

ale co?? wychowanie bez pieluszkowe czy na pieluszkach wielorazowych - które swoją drogą są piękne :-) a widziałaś majteczki treningowe?? też są takie ładne jak te wielorazowe a już dla takich dzieciaczków co z nocniczka zaczynają korzystać :-)
a ostatnio znalazłam ... podpaski wielorazowe i baaardzo mnie to zdziwiło...
hmmm no dziwne może nie jest ale chyba średnio wygodne. Hehe malo postępowe.
Jakoś nie wyobbrażam sobie prać, a potem suszyć... ja wolę szybko i intymnie, nikt nie zauważy...
o a teraz sobie pomyslałam, co jesli trzeba taką podpaskę zmienić np w pracy albo na mieście???? pakuje taka brudna do torby??

mooncup, wrzuc sobie w google.. :-D chyba nie spodoba Ci sie ;-)
:szok::szok::szok::szok:
 
Nie nadrobie - a tylko chwile mnie nie bylo.

Powiem tylko ze sadzanie na nocnik dziecka ktore dopiero co zaczelo siadac owocuje 8-miesiecznym maluchem ktory zalatwia sie na nocnik i samo wola! Szwagierka wychowala w ten sposob czworke dzieci, wiec wiem co mowie ;)
Cos o Afryce wspominalyscie - w ksiazkach Waris Dirie jest napisane ze matki w zyciu nie uzylyby pampersow, bo wysadzanie jest wygodniejsze, nawet nie przyjma szczoteczki do zebow , bo wola galazki specjalnego drzewa ;)

GRATULUJE SUKCESOW NOCNICZKOWYCH!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry