reklama

nocnikowe akrobacje

reklama
Kurcze, ja mam nadzieję, że szybciej niż na wiosnę, bo przy dwójce, to dopiero będzie bankrut. Myślę, że jak urodzę i trochę się uspokoi sytuacja w domu, to się "wezmę" za odpieluchowywanie Marysi..
 
u mnie róznie ale się nie poddaję.wczoraj np stoi w rajtuzach i sika miedzyczasie bawił się samochodzikiem.dzis juz sie telepał i szukam nocniczka oczami,wiec rajtki w doł i sik na nocniś:-) na drzemkę,spacer,noc jeszcze pielucha...
 
U nas też pieluchy, czekam na ruch żłobka, jak będzie grupa oduczana, to i Gonię pogonię w domu, by wszystko miało ręce i nogi. Na razie jak chce to siada na nocnik i albo się uda, albo nie.;-)
 
Antek korzysta z pieluchy do spania. Próbowałam kłaśc go bez , ale zawsze kończyło się to klęską więc stwierdziłam , że dla niego za wcześnie. Zrezygnowaliśmy jakiś czas temu z pampersów na rzecz "lidlowskich"pieluch i jest to duuuże odciążenie choć jakość nie taka sama.
Chciałam Wam powiedzieć , ze dzis moje dziecko przeszło samo siebie. Byłam w kuchni i nagle słysze "psiii psiii". Syn wszedł do łózka i z pełna swiadomoscia obserwujac co robi nasikał na posciel... nie mam pojęcia co mu odbiło
 
reklama
Antek korzysta z pieluchy do spania. Próbowałam kłaśc go bez , ale zawsze kończyło się to klęską więc stwierdziłam , że dla niego za wcześnie. Zrezygnowaliśmy jakiś czas temu z pampersów na rzecz "lidlowskich"pieluch i jest to duuuże odciążenie choć jakość nie taka sama.
Chciałam Wam powiedzieć , ze dzis moje dziecko przeszło samo siebie. Byłam w kuchni i nagle słysze "psiii psiii". Syn wszedł do łózka i z pełna swiadomoscia obserwujac co robi nasikał na posciel... nie mam pojęcia co mu odbiło
pamietasz moj tez mi tak raz zrobił :baffled::baffled::baffled::baffled:
od tak chyba dla urozmaicenia :szok:, ale juz wiecej sie to nie powtorzylo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry