abryz
MAJOWA MAMA'06
U nas prawie całą nocnikową robotę odwala opiekunka. Naprawdę ćwiczy z małym siusianie i kupkanie na nocnik, ale Ona ma anielską cierpliwość.
Wiem, że Kubeł jest prawie gotowy na nocnik, bo każdą kąpiel zaczyna tym samym rytuałem: wstaje, wypina się i sika sobie do wanienki (czasami nie zdążę złapać do nocnika)


Wiem, że Kubeł jest prawie gotowy na nocnik, bo każdą kąpiel zaczyna tym samym rytuałem: wstaje, wypina się i sika sobie do wanienki (czasami nie zdążę złapać do nocnika)




Jakiez było jego zdziwienie jak ja zobaczył
- już sobie odpuściłam