reklama

Nowe smaki dla maluszka

reklama
Moj żarłoczek wczoraj miał wielki apetyt. O 8.30 zjadł kaszkę 160 ml mleka + proszek, o 11 owoce z kaszą manną 130g, 13.30 obiadek 200ml, 17.30 znowu obiadek 200 ml, 20.30 kaszka . Oprocz tego duze ilosci chleba i o 18 probowal odemnie pulpety z ziemniakami:szok:. Musialam mu dac bo strasznie krzyczal.
A moze mi sie tylko wydaje ze to duzo?
 
Dziewczyny, może coś poradzicie:
Mój za nic nie chce gryźć jedzenia. Tylko papki wcina. Poczuje kawałeczek marchewki od razu pluje. Nie wiem czy to jest wina wychodzących ząbków (czwórek) czy po prostu mu się nie chce.
 
Mojej Julce idą 4ki i ma tak samo. Tylko papki soki i herbatki. Masakra. A dziąsła ma strasznie rozpulchnione, także nie dziwię się że nie chce gryźć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry