• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

piotrus tez ostatnio roznie z jedzeniem. ogolnie to najchetniej jadlby na okraglo "cos slodziutkiego" jak on to ciagle mowi. ale jakos sie nie za bardzo przejmuje tym brakiem apetytu.
 
reklama
U mojego Damiana jest różnie- miał czas kompletnego niejedzenia a teraz:szok: jada dwa obiady i to aż uszy mu się trzęsą, do tego normalnie śniadanie, drugie śniadanie i kolacja. Miedzy czasie banan, jabłko no i oczywiste" ciuciu" musi wyprosić w postaci jakiejś gumy mamby:zawstydzona/y:
 
U mojego Damiana jest różnie- miał czas kompletnego niejedzenia a teraz:szok: jada dwa obiady i to aż uszy mu się trzęsą, do tego normalnie śniadanie, drugie śniadanie i kolacja. Miedzy czasie banan, jabłko no i oczywiste" ciuciu" musi wyprosić w postaci jakiejś gumy mamby:zawstydzona/y:

u nas obiad jeden,w przedszkolu, ale podobniez ladnie zjadany.
rano troche mleka z butli. potem sniadanie w przedszkolu, obiad, podwieczorek i w domu ok.17 kolacja. w miedyczasie owocki, cos slodkiego.
natomaist jak jest w weekedn w domu, to je 1/4 tego
 
Muszę się pochwalić, że Maciuś w końcu przełamał się i zaczyna jeść warzywa i owoce. A przynajmniej większość próbuje. Wczoraj w drodze powrotnej z przedszkola zjadł 2 banany :szok: A dziś kazał kupić ogórka świeżego, bo będzie jadł z nim kanapkę :szok:
 
U Nas z jedzeniem jak było tzn aby zjadł obiad musi wiedzieć co jest na deser. Wczoraj zapowiedziałam po obiedzie lody to cały obiad zjedzony. Z rana zawsze krzyczy o mleczny start a na kolacje płatki z mlekiem to taka Nasza mała rutyna a w ciągu dnia bywa różnie :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry