reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

nowości w brzuszkach naszych maluszków

No niby do chudzielców nie należy ale te żebra ma tak strasznie wystające:szok::-D Waży jakieś 11,5kg.
Jednak mam wrażenie, że jakbym nie przypilnowała go żeby zjadł to nie jadłby wcale:no:
Dzisiaj na obiad zjadł pół ziemniaka, 1/3 kotleta z piersi i jakieś 3 kawałeczki marchewki:wściekła/y:

Alex pocieszające jest to, że nie tylko ja używam takich metod:zawstydzona/y:
 
reklama
Kurcze ja nie mam takich problemów. Wiktor jak widzi jedzenie to siedzi jak zaczarowany i wcina wszystko co mu podsunę. Ulubione słówko to am. Waży chyba z 14kg. Ostatnio starszy synek mojej siostry (8 lat) mówi do mojej siostry "mamo a Ty wiesz że Wiktorek jest taki ciężki jak Jasio (młodszy synek mojej siostry, który ma 5 lat) :sorry2: A parówek staram się unikać. Ale ostatnio zjadł hot-doga w ikei, niestety jak widział jak my jemy nie dał się przekupić niczym innym :cool2:
 
Kata u nas to samo (znowu;-)). No i niestety coraz częściej postępuję bardzo niepedagogicznie i włączam mu bajki:zawstydzona/y: Ale przynajmniej mam pewnosc, że zjadł:zawstydzona/y:
U nas to samo... :zawstydzona/y: mimo że Daria raczej je bez problemu, tzn ogólnie raczej nie wybrzydza, to je ale tylko przy bajkach lub reklamach. Bez tego wogóle nie chce dać sie wsadzić do krzesełka:no: jedyne co, to mleko z butli jak widzi że niose, to leci jak torpeda na kołderke kładzie sie i czeka na mleko. Ale z obiadem kaszką to zaczynają sie czasem problemy i mimo że Daria sobie waży!!! (ponad 13kg) to nawet dla mnie jak widze że niechce jeść to mnie to boli, więc co dopiero mamy niejadków muszą czuć... Dlatego uważam, że metody choć niby nie wychowawcze, to itak dobre, bo przynajmniej w ten sposób uda sie nam dzieciaki nakarmić
 
u nas parówki raz no góra dwa razy w tyg
i niewiem troche u nas dziwnie bo mała je sniadanko tak odo 8,30 potem 2 sniadanko o 11-12
i idzie na drzemke do 3h i potem je obiadek i niewiemm czy nie zapózno ten obiadek jak myslicie???
 
elcia u nas jest tak samo 2 sniadanie ok 11 potem spanie i obiad o 14 -15 czasem nawet później bo jak zje duzo na śniadanie to nie chce obiadu zje troszke kisielu i obiad je dopiero jak wrócimy ze spaceru ok 17 tak przynajmniej zjada caly obiadek bez gadania
 
ela- u nas obiadek koło 16-16-30 jak wracam z pracy, bo Łukasz często śpi do 14 i najpierw musi pójść na spacer bo inaczej zje bardzo niewiele.
ostatnio w ogóle jakos apetyt mu się popsuł
a parówek nie znosi:no::no: i jogurtów i serków i warzyw surowych tez nie chce jesc, jedynie zielony groszek, który mam własny z ogródka:sorry2:
 
elcia u nas 4 główne posiłki dziennie 8:00, 11:00, 16:00 i 19:00 w międzyczasie podjadanie i przekąski (owoc, serek, paluszek itp. ;-))

dzięki za odpowiedź w sprawie siedzenia przy posiłku. jest o niebo lepiej jak ją w krześle posadzę, zablokuję tacką, dam michę zupy lub owsianki i łychę w rękę :tak: wtedy ładnie je i ze swojej i z mojej łyżki, parówki dostaje w rączkę więc biega;-) ale płynne staram się w krzesełku i jest super! no ale tv gra przy tym ;-)
aaa no i paróweczki kupuję berlinki tak jak jutrzenka chyba (są bardzo smaczne no i cena za kg 2 razy większa więc chyba jest więcej mięsa :-D w biedronce są takie paczuszki pakowane po 6 sztuk)
 
reklama
u nas z jedzeniem to roznie ale generalnie rano mleko, potem danio plus owoc i idzie spac. Obiad ok 14, potem ok 17 albo z nami obiad, albo cos innego, owoce, parowka od casu do czasu i przed snem mleko.

A u nas krzzeslko sie sprawdza i to bardzo. Kuba je siedzac w krzeselko, jak sam je parowke albo owoce to go sadzam, zakladam tacke i siedzi.
Czasem bajke mu wlaczam i siedzi, albo dostaje zeszyt i dlugopis i pisze:tak::tak:
 
Do góry