KOCHANE KOLEZANKI! Mam pewien problem, co prawda nie zwiazany ze staraniami ale tez o hormonkach. Otoz, wydaje mi sie ze mam pewne problemy z hormonami pewnie tarczycy, objawia sie to w bardzo dziwny i uciazliwy dla mnie sposob - strasznie sie poce. I to tylko wlasciwie pod pachami. Przez 7 lat bralam pigulki antykoncepcyjne i bylo calkiem znosnie, dezodoranty sobie z tym radzily, natomiast od ponad pol roku juz nie biore i teraz poprostu nic nie daje na to rady. Nie zeby to byl jakis taki pot smierdzacy (sory za doslownie ujecie rzeczy) ale jest to porostu dla mnie klopot bo mam natychmiast plamy mokre pod pachami, jest to poprostu bardzo krepujace. Latem nosze bluzeczki na ramiaczkach ale teraz poprostu katastrofa, w dodatku jest od tego bardziej zimno bo pachy mam wiecznie mokre. Czy ktoras z was miala podobne objawy i jak sobie z tym radzic??? Pomocy!!!