Jak Amelka była malutka,tak ok. 1 mca,zauważyłam to sinienie i zapytałam naszego pediatry.Widziałam,że sie przejął i b. dokładnie ją osłuchał.Ale powiedział,ze on nic nie słyszy,że osłuchowo wszystko jest ok..Potem nam wytłumaczył to wszystko,o czym pisałaś i powiedział,że byc może u naszej Amelki własnie tak się stało,ze ten otwór się nie domknął i żeby obserwować dziecko,ale na razie on nie widzi powodu do wielkiego zmartwienia.Dodam,że to sinienie wokół buzi czasem jej sie zdarzało,zwłaszcza przy wysiłku,przy karmieniu .Paluszki i reszta twarzy były ok.No,ale teraz juz ma 3 mce 3 tygodnie ,to chyba powinno się domknąć,a ja wciąż czasem widzę ten siny trójkąt wokół ust.Fakt,że bardzo rzadko,ale jednak...