lolisza
Fanka BB :)
Jeśli to typowy rotawirus to trzeba liczyć na szczęście, na siłe organizmu i ze szczepionke da efekty mimo że tylko2 dawki poszły. Przy typowym rotawirusie są wymioty i biegunka i jest to bardzo często, ja jak zarażałam sie w pracy to w zasadzie mieszkałam w łazience siedząc na kibelku z miednicą na kolanach bo wymiotowałam dalej niż widziałam, cecha charakterystyczna - wymiotujesz nawet powodzi i nawet jak nie masz czym - samą żółcią ale rzygasz. Mam więc nadzieję że nie jest to typowy i najbardziej upierdliwy rotawirus - ten na którego jest szczepionka, bo ona właśnie przed tym najbardziej wrednym ma chronić, a nawet jeśli to on to mam nadzieje że szczepienie was uchroni lub chociaż złagodzi objawy. Gdyby jednak złapała to kontroluj ciemiączko - zapadnięte, czyli wyraźnie wgłebione jest objawem powaznego już dla niemwolaka odwodnienia i trzeba jechać do szpitala. Trzymam kciuki i mam nadzieje że to jakiś delikatny wirus i szybko minie.
