reklama

Obawy dotyczące niemowląt

kolezanka pracujaca w złobku powiedziała mi ze po podaniu czopka po jakis 30 minutach dziecko robi kupe i fakt noralnie z zegarkie w reku nastapiła zmiana pieluchy. teraz spi i goraczka spała z 39 na 38. Teraz sie zastanawia czy w nocy nie dawac czopka albo syropu? jak myslicie? czy dac jej spac. Narazie spi z łózeczku ale potem weze ja do siebie bo przynajniej bede wiedziała ze cos nie tak.
 
reklama
sarisa, u nas w sumie bez zmian, tzn. Patryk ma tylko katar (odpukać) i jakoś żadnej choroby po nim nie widać :) ale ten katar mu podczas snu przeszkadza i z tym już troszke gorzej :/ Zaraz ide z nim do lekarza sprawdzić czy osłuchowo nadal ok i pewnie zwolnienie na niego wezme.
Dzięki, że pytasz :*
 
Problem z trzydniówką jest taki że w sumie potwierdzenie że to ona mamy jak choroba mija, czyli jak ustepuje gorączka i pojawia się wysypka. Miejmy nadzieje że to je to :)
 
No to pewnie to jest to. Własnie bardzo charakterystyczne dla trzydniówki są:
- nagły poczatek z temp nawet do 40 st.
- brak innych objawów
- dziecko poza temp zachowuje sie normalnie
- po ok 3 dniach mija goraczka i malucha wysypuje, głównie na brzuchu, plecach, karku
- po kilku dniach wysypka zupełnie znika
Wtedy jest dopiero pewność że to była trzydniówka. Pocieszające jest to, że przebycie jej ponoć bardzo podnosi odporność dziecka. Ja nam nawet osoby które swoje dzieci specjalnie zaprowadzały do dziecka chorego na trzydniówke zeby sie zaraziło, bo jak jest wysypka to jeszcze zarażają. I zarazają tylko dzieci, dorośli nie chorują. To jest wirus opryszczki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry