reklama

Objawy i dolegliwosci

Rozplywam sie .......na dworze straszny skwar i parnota zero wiaterku i niema czym oddychac........cala plywam......ufffffff jak goraco nawet mi sie ejsc niechce tylko wcinam truskaweczki i pije pije pije wode.....a najgorsze te moje stopy spuchniete i kurde kostki u nog chyba tez gdzies zgubilam bo wcale ich niewidac... ;D
 
reklama
Byłam na balkonie przez trzy mnimuty i cała się rozpływam, idę pod prysznic a kostek u nóg nie widziałam już od ponad tygodnia. Kiedyś taki upał uznałabym za super sprawę a dziś jest dla mnie istnym koszmarem.
 
A ja wlasnie juz po prysznicu.Narobilam sie dzis jak glupia az pot mi po tylku kapal ;) Ale teraz jestem z siebie dumna i siedze popijajac zimnego lecha free i zajadajac chipsy :laugh: niestety wszystko byloby fajnie gdyby nie to ,ze plecy mnie okropnie bola i zaraz ide sie polozyc ::)
 
ja posiedziałam na tarasie w cieniu z nogami w lodowatej wodzie w misce a teraz jak je wyjęłam to już nie są spuchnięte ale czuję jakby mi ktoś igiełki w nie powbijał!
 
moje nogi jeszcze nigdy niewygladaly tak zle jak dzis.....nic im niepomaga ani zimna woda ani masc chlodzaca.....chyba musze powiedziec mezowi zeby kupil po pracy wapno....moze to mi pomoze bo juz ich prawie nieczuje
 
reklama
U nas coś się zanosi na burze ,wolałabymżeby nie było ,bo chyba następnej nocki to już nie przetrzymam ;D


Kasiu ja naprawdę nic nie robię ,dziś przyplatała się moja mama na moją stronę i zaczęła wywody że trzeba róże wyplewić ale ja mam to teraz głęboko gdzieś .Jak przetrzymam do 7 lipca to mam się zgłosić do gina na badanie i zobaczymy co wtedy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry