• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Oczekiwanie

bardzo mi przykro, bo to co przezywasz musi być horrorem.

Nie wiem co będzie najlepsze dla Ciebie, wiem że ja zakończyłabym ciąże już teraz za granicą bo kolejne tygodnie lub miesiące (dziecko z triplodią może spokojnie doczekać donoszonej ciąży i porodu w 40 tyg…) czekania lub doświadczenie śmierci donoszonego dziecka które przez ostatnie miesiące kopało i kręciło się w brzuchu, byłyby dla mnie za ciężkie. Dla innych kobiet, donoszona ciąża i naturalna smierć dziecka jest łatwiejsza niż jej przerwanie. Jesteśmy różne, podejście mamy różne, musisz pomyśleć co najlepsze będzie dla Ciebie.

Trafiłaś na okropne czasy i zapewne w Polsce nikt z lekarzy nie zaproponował rozwiązania (bo i ręce mają związane) ale takie legalne rozwiązanie jest dla kobiet z Polski dostępne poza granicami kraju. Warto to wiedzieć.
Trafilismy na lekarzy którzy wsponinali o takiej możliwości jednak z narzeczonym na ten moment nie zdecydowaliśmy się na to rozwiązanie. Na ten moment czuje, że świadomość że to nie ja podjęłam decyzję będzie łatwiejszą do przelkniecia. Mamy jednak na uwadze wyjazd do Niemiec gdyby mój stan zdrowotny czy psychiczny się pogorszył. Dziękuję za wsparcie 🖤
 
reklama
Trafilismy na lekarzy którzy wsponinali o takiej możliwości jednak z narzeczonym na ten moment nie zdecydowaliśmy się na to rozwiązanie. Na ten moment czuje, że świadomość że to nie ja podjęłam decyzję będzie łatwiejszą do przelkniecia. Mamy jednak na uwadze wyjazd do Niemiec gdyby mój stan zdrowotny czy psychiczny się pogorszył. Dziękuję za wsparcie 🖤
Jedna i druga decyzja jest dobra. I zła (bo cholernie trudna i boląca) zarazem. Wy musicie podjąć tą chociaż trochę łatwiejsza dla Was.
 
Na instagramie jest dziewczyna ( mamaniolka ). Młoda kobieta,która opisuje swoja "przygodę".. W skrócie,podczas ciąży dowiedziała się,ze jej wymarzone dziecko ma wadę,nie dawano szans na przeżycie ale zdecydowała się nosić ja poki sama nie odejdzie. Urodziła a kilka godzin po malutka zmarła.. Resztę możesz wyczytać na jej profilu. Napisz do niej,może jakoś Ci doradzi,pomoże..
 
Na instagramie jest dziewczyna ( mamaniolka ). Młoda kobieta,która opisuje swoja "przygodę".. W skrócie,podczas ciąży dowiedziała się,ze jej wymarzone dziecko ma wadę,nie dawano szans na przeżycie ale zdecydowała się nosić ja poki sama nie odejdzie. Urodziła a kilka godzin po malutka zmarła.. Resztę możesz wyczytać na jej profilu. Napisz do niej,może jakoś Ci doradzi,pomoże..
sprawdzę ten profil 💜
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry