• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odruch moro PO 4 miesiącu

kas1815

Zaangażowana w BB
Hej.
Szukam dziewczyn, których dzieci miały jeszcze po skończeniu 4 miesiąca odruch MORO. Jak potoczyła się Wasza historia?
Synek nadal moruje, bardzo mnie to niepokoi. 20.02 skończył 4 miesiące… powinien już ewentualnie jedynie się wzdrygać a tu nadal rączki w akcji…
Neurolog dopiero pod koniec marcA…
 
reklama
Hej.
Szukam dziewczyn, których dzieci miały jeszcze po skończeniu 4 miesiąca odruch MORO. Jak potoczyła się Wasza historia?
Synek nadal moruje, bardzo mnie to niepokoi. 20.02 skończył 4 miesiące… powinien już ewentualnie jedynie się wzdrygać a tu nadal rączki w akcji…
Neurolog dopiero pod koniec marcA…


Ale nadal tak samo jak wcześniej czy jest różnica i powoli to zanika ? Chodzi o częstotliwosc
 
Na pewno nie jest taki mocny, nie rzuca nim jak szatan. Ale jest. Częstotliwość hm raz jest dzień ze nie ma prawie wcale i tylko fizjo widzi a dziś np leżał w łóżeczku i mąż jedynie się w lozku poruszył i miał odrzut.
 
🙋‍♀️
mój dość długo miał te odruchy.
Potem na chwilę był spokój, ale znowu wróciły, głównie w nocy.
Miotał się strasznie.
Ostatecznie w 5miesiącu zaczęły zanikać na dobre.
 
Myślę, że na ty etapie jeszcze się utrzymuje tylko w mniejszym stopniu ten odruch, coraz mniej i mniej aż zaniknie. Nasz na 6 już go nie miał. Także dajcie sobie czas
 
reklama
Czyli jest dla nas jeszcze nadzieja :) dobrze bo jak czytam jakie są konsekwencje przetrwalego odruchu to siwieje 🙈


Nieeeee, nie czytaj ! Jest czas, też miałam stres, bez sensu. Spokojnie, nawet nie spostrzeżesz się a całkowicie zaniknie. Tym bardziej, że jest go juz mniej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry