Idż do gina niech da Ci skierowanie ważne jest żeby było na żółtym kuponie nie na białym, na białym dają prywatni. Ja miałam na białym skierowanie od mojej ginki bo przyjmuje prywatnie ale poszłam do rodzinnego i przepisał mi na żółty kupon wtedy nie płacisz nic masz na kasę chorych. Wiem jakie są ceny bo nam mówili a czekanie...no niestety my czekaliśmy 5 miesięcy ale i tak bym nie zrobiła prywatnie, bo to tylko wywiad, oglądanie wyników i pobranie krwi nic więcej więc za co płacić tyle kasy?

U nas też od stycznia co miesiąc prawie ktoś