• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

U mnie na zmianę
kłopoty przeplatają się z radosnymi chwilami...
ale w sumie będzie OK
MUSI!



Witaj kochana!
Brat...

hmm...
Zgodziłby się chętnie, gdyby spełniał warunki wymagane przy wniosku...
Ale nie spełnia ich niestety...
Ale za to brat D mi poręczy
:-):-):-):-)
No to oczywiste ze musi byc dobrze!!!!
Vjolka interesik otwierasz?
 
reklama
Ech te przepisy.....po prostu mnie rozp*** :zawstydzona/y: delikatnie rzecz ujmując .....
Ale najważniejsze, że znalazłaś "zastępstwo" - super :tak:
Zatem, kiedy wszystko rusza???? :zawstydzona/y:
mam nadzieję, że już w marcu!

No to oczywiste ze musi byc dobrze!!!!
Vjolka interesik otwierasz?
coś własnego...
odzieżowego...
w sam raz dla młodych mam - ubrania dziecięce
 
Aaaaaaaaaaaaa......a ja pod suwaczek patrzę.....to faktycznie.......blisko :zawstydzona/y: ale widać dzidzia chce w terminie dokładniejszym ha ha ha ;-)
No puki chce niech tam siedzi co nie zmienia faktu, że przyprawia mnie już o zawał :-D
mam nadzieję, że już w marcu!



coś własnego...
odzieżowego...
w sam raz dla młodych mam - ubrania dziecięce
Oooooo ZAZDROSZCZĘ ! I całym serduszkiem trzymam kciuki żeby się powiodlo :)
 
No puki chce niech tam siedzi co nie zmienia faktu, że przyprawia mnie już o zawał :-D

Oooooo ZAZDROSZCZĘ ! I całym serduszkiem trzymam kciuki żeby się powiodlo :)
No na pewno......ale spokojnie, natura wie co robi, najważniejsze, żebyś sie teraz nie stresowała i zachowała zimną krew w razie "co". A mam nadzieję, że sama w domku nie jesteś?????? Bo wiesz....:zawstydzona/y:
 
kochana wariatka :-D:-D:-D:-D
czyli masz kotka? (i nie mówię o tym w głowie:-p:-p:-p:-p)

Czesc Wioluś :-)
Witaj kochana :-D
Yhy...teraz mam duet kotków - w głowie i na dachu :-D:-D:-D:-D
Zaraz przyjeżdża znajomy weterynarz, żeby go zaszczepić, odrobaczyć i podciąć pazurki, bo jakieś wykoślawione ma.....w ogóle jakis wystraszony jest...wczoraj go wykąpałam to mnie podrapał piernik jeden.....Już nawet myśle o kuwecie dla niego, ale P powiedział, że w domu nie chce go widzieć.......:-(
 
reklama
Witaj kochana :-D
Yhy...teraz mam duet kotków - w głowie i na dachu :-D:-D:-D:-D
Zaraz przyjeżdża znajomy weterynarz, żeby go zaszczepić, odrobaczyć i podciąć pazurki, bo jakieś wykoślawione ma.....w ogóle jakis wystraszony jest...wczoraj go wykąpałam to mnie podrapał piernik jeden.....Już nawet myśle o kuwecie dla niego, ale P powiedział, że w domu nie chce go widzieć.......:-(

a dziwisz się że wystraszony:sorry2: Nuka jak do nas zawitała ze schronu.... to tak na prawdę dopiero po jakimś roku poczuła się pewnie :tak::-)
ej no... to do muru swojego i przetłumacz że kiciuś w domku zostaje ;-);-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry