ewelina28
Dum Spiro Spero...
Powiedział, że albo garaż-komórka, albo wcale.....a dziwisz się że wystraszonyNuka jak do nas zawitała ze schronu.... to tak na prawdę dopiero po jakimś roku poczuła się pewnie
:-)
ej no... to do muru swojego i przetłumacz że kiciuś w domku zostaje ;-);-);-)
Tylko wiesz - ja taaaaaaaaaaaka posłuszna, że już przy kominku mu miejsce szykuje








chyba oszalał, żebym go na zimę do komórki wyniosła.....
Nuka jak do nas zawitała ze schronu.... to tak na prawdę dopiero po jakimś roku poczuła się pewnie
:-)

pewnie z zimna....
i zaraz będę