ewelina28
Dum Spiro Spero...
Aaaaaa to się nie dziwię, że chcesz zmienić gin. - bardzo dobrze, bo nam należa się badania!!!!!!!! Nawet na własne życzenie!!! I nikomu do tego! Tak też powiedziałam pamiętam swojej pierwszej pani gin., bo też uważała, że żadne badania nam nie są potrzebne - no i skutki były takie a nie inne. Kuźwa kupę kasy się wydaje na wizyty prywatnie, bo na nfz kolejki jak za komuny, a tu jeszcze taka "obsługa"!Bo o jakich badaniach nie mówie to wiecznie twierdzi, że nie potrzebne bo to bo tamto i sramto...płacę za wizytę 100 i nic z tego nie mam idę do niej ona plecie trzy po trzy i koniec na tym a ja chce robić wszystkie możliwe badania a nie czekać nie wiadomo na co![]()

Za to teraz mam gin. do rany przyłóż......na razie zadowoleni jesteśmy....

Wsio dla dobra..........