reklama

Odskocznia;))))

Madziu teraz mam wizyte 5go w szpitalu bo jade na USG a z polozna widze sie 11go....
nie wiem co sie dzieje i nie moge nawet porownac z Kacprem bo jak mi wody odeszly wtedy to zabolalo i poszlo raz dwa lalo sie ze mnie strasznie ale szybko woda zmienila sie w zielony sluz ktory potem okazal sie kupka malego z tego wzgledu ze mial pupe na dole... a teraz poprostu jakby mi sie bardzo pomalutku saczylo nie wiem czy to wogole mozliwe...
hihih dla mnie Misiek to tez niezly wariat :):):):)
 
reklama
heloł Rudzia :-)

jak samopoczucie dzisiaj ?

A Danusi nie bedzie przez chwilkę, ale sie nie martwcie :tak::tak:


ech... co ja mam z tymi burkami ;-)

a gdzie reszta ????????????:szok::szok::szok:
 
Hej hej hej
Rudzia - jak tam Twoje wody??? Lecisz do lekarza czy wzięłas na przetrzymanie??
Anetka -a co Ci buraki tak dokuczają? wygoń na dwór i po kłopocie ;-);-)
Witaj Ilonko!
a ja dziś na zaległym urlopie :)
i tak się zastanawiam nad badaniami.. wiecie ja ogólnie odpuściłam sobie... Tzn na początku cyklu zbadałam hormony - ale na drugą turę tn między 21-23 dniem cyklu nie poszłam - więc nie mam całości, a na morfologię zgubiłam skierowanie (bo chciałam przyoszczędzić te 20zł i zrobić na nfz) na usg jakoś nie zdążylam się umówić a teraz czekam na @ więc za wiele by nie zobaczyl - bo chyba najlepiej pójść w pierwszej połowie cyklu - wiecie coś na ten temat?
Więc nic nie robię o dzidziusia się nie staram - no bo jak to tak bez badań :szok: haha.
no i znowu o mnie tylko - co za burak ze mnie - też trzeba na dwór wygonić!!
 
Hej hej hej
Rudzia - jak tam Twoje wody??? Lecisz do lekarza czy wzięłas na przetrzymanie??
Anetka -a co Ci buraki tak dokuczają? wygoń na dwór i po kłopocie ;-);-)
Witaj Ilonko!
a ja dziś na zaległym urlopie :)
i tak się zastanawiam nad badaniami.. wiecie ja ogólnie odpuściłam sobie... Tzn na początku cyklu zbadałam hormony - ale na drugą turę tn między 21-23 dniem cyklu nie poszłam - więc nie mam całości, a na morfologię zgubiłam skierowanie (bo chciałam przyoszczędzić te 20zł i zrobić na nfz) na usg jakoś nie zdążylam się umówić a teraz czekam na @ więc za wiele by nie zobaczyl - bo chyba najlepiej pójść w pierwszej połowie cyklu - wiecie coś na ten temat?
Więc nic nie robię o dzidziusia się nie staram - no bo jak to tak bez badań :szok: haha.
no i znowu o mnie tylko - co za burak ze mnie - też trzeba na dwór wygonić!!

Czesc Gabrysiu:-)
niestety co do badan to Ci nie pomoge bo wogole sie na tym nie znam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

a co do burakow... to mi zołzy chorują ... biedactwa moje :sorry:
 
A co im jest - bo "gdzieś tam czytalam", że oczka im ropieją - doszło coś do tego/
A co do badanek - to też odpuściłaś (jeśli można spytac?)
 
A co im jest - bo "gdzieś tam czytalam", że oczka im ropieją - doszło coś do tego/
A co do badanek - to też odpuściłaś (jeśli można spytac?)

no wiec Shira złapała prawdopodobnie zapalenie spojówek... miala ropke i czerwone oczko... kupiłam jej kropelki ze świetlikiem i po 2 dniach przeszło... ale na Nukę... Shira juz ok a Nuka w piątek rano obudziła się z tak zaropiałymi oczkami że szok... pozniej jakby ta błona spod powiek jej spuchła i zrobiła się czerwona... i chyba ją to bolało ale na pewno swędziało bo cały czas łapka drapała... i była jakaś taka nijaka... czekałam tylko na Tz-ta jak wróci z pracy co by szoguna nie zostawic samego zeby domu nie rozniosła i pędem do weta (specjalista okulista
icon_redface.gif
) matko jak on ja wybadał
new_Eyecrazy.gif
new_Eyecrazy.gif
zbadał czy jej cos do oczków nie wpdało, czy ma zdrową trzecią powiekę, czy jej włoski nie wrastają a pod światłem ultrafioletowym czy rogówki nie ma uszkodzonej
new_Eyecrazy.gif
normalnie lepsza "obsługa" niż u ludzkiego okulisty
new_Eyecrazy.gif
no i zdiagnozował jakies zapalenie wirusowe... najprawdopodobniej wlasnie Shira ja zarazila tylko Niuńka przechodziła to ostrzej... mówię Wam miala takie oczy że ja byłam przerażona...
icon_frown.gif
ale w na nastepny dzien miala już ładniejsze oczęta... wiec oddychnęłam z ulgą... zakrapiamy i maściujemy jej jeszcze do konca tygodnia oczka 4 razy dziennie a w piątek kontrola... ech... te moje małe bidy
icon_wink.gif


a co do badanek... nie robiłam zednych specjalistycznych.... wszystkie które robiłam poza toxo wyszły książkowo... pozniej przestalismy sie starac o dzidziusia... i na razie nie mam zamiaru robic zadnych badan... będzie co ma byc :tak:
 
reklama
Cześć kochane

Ja tylko na minutkę

Monia kochana moje gratulacje mamusiu :-)

Melduje, że żyje i mam nadzieje, żyć będe.

Anecia :*** Ty wiesz za co

Marta nie martw się kochana zyje ;-)

Wpadnę do Was nie długo kochane buziam wszystkie :***
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry