reklama

Odskocznia;))))

reklama
No wiesz.....nie przywykłam do takich wygód....na dodatek stażysta! Zamiast go szkolić to ganiają chłopaka a to na pocztę, a to ksero, a to kawka właśnie.....nie po to się zatrudnia stażystę chyba nie???!! A chłopak biedak lata wte i wewte...:sorry2:cały zestresowany....

No w sumie tak ale niestety u nas taka mentalność

jestem :-)

hej Danusiu :*** :-)
hej Diana :-)

Wiola... dla Aniołka [*]

Cześć kochana moja :-)
A pozdrowiłaś mamusię odemnie?? ;-)
 
reklama
W tej kwestii stoję za Tobą murem :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D co dwie buntowniczki to nie jedna :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
No kto wie może była ale jak napisałaś od razu mi się to na myśl podsunęło :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Tyż racja :-D:-D:-D:-D:-D:-D
A wiesz.....to ma jakiś sens....bo ostatnio szef mnie pytał czy się odchudzam? :confused::confused::confused: Może stażysta to wysłannik od szefa, jako dokarmiacz....ma to sens...nie powiem...;-):-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry