reklama

Odskocznia;))))

Ale to prawda i nie ma się czego wstydzić raczej bądź dumna, nie każdy ma w sobie tyle siły kochana :-)

Niby tak, ale wiesz, ja to zawsze powtarzam, że każdy ma granice wytrzymałości....obym nie musiała jej przekraczać ;-)
Wczoraj spięcie porządne z teściową miałam...i kochana nie pytaj, ale myślałam, że sięgnę po tasak i jej przemodeluję buźkę....
 
reklama
Niby tak, ale wiesz, ja to zawsze powtarzam, że każdy ma granice wytrzymałości....obym nie musiała jej przekraczać ;-)
Wczoraj spięcie porządne z teściową miałam...i kochana nie pytaj, ale myślałam, że sięgnę po tasak i jej przemodeluję buźkę....

My jesteśmy chyba bardziej odporne...

Trzeba było przynajmniej byś się wyżyła i pozbyła wrzodu na......raczej wiesz na czym ;-)

Iwonka jesteś?
 
heh, a propos fusów, to mój stryjek zawsze powtarzał, że w kawie najlepsze są fusy, że nic mu tak nie smakuje w kawie jak one:-D:-D:-D:-D ble..
 
Ok kochana o nic nie pytam, ale pamiętaj...w każdej sprawie...wiesz...*** będzie dobrze kochana, to tylko chwilowe przesilenie letnie, nie?! :sorry2:główka do góry!

Tak sobie to tłumacze bo innego tłumaczenia nie chcę ja to zwalam na przesilenie wiosenne...wiem kochana wiem jak sama dojdę z tym do ładu do napiszę Ci co i jak ale jeszcze nie teraz...dziękuje :**
Dziś już mam trochę głowę do góry ;-)
 
Ten typ tak ma....

Wiesz...jeszcze trochę i na prawdę będzie poważny problem....ja ją zatłukę kiedyś - delikatnie rzecz ujmując...

Będe Ci paczki nosić do więzienia ;-) niech będzie papierosy też wsadzę ;-)
Dobrze, że ja z moją nie mam takich problemów :sorry2:

heh, a propos fusów, to mój stryjek zawsze powtarzał, że w kawie najlepsze są fusy, że nic mu tak nie smakuje w kawie jak one:-D:-D:-D:-D ble..

Oooo fuuuuujjjjj :-D:-D:-D bleeee
 
reklama
heh, a propos fusów, to mój stryjek zawsze powtarzał, że w kawie najlepsze są fusy, że nic mu tak nie smakuje w kawie jak one:-D:-D:-D:-D ble..

Ha ha ha
Moja babica miała sąsiadkę, która na piecu kaflowym po gościach suszyła fusy kawy i herbaty, a potem parzyła innym gościom...to jest dopiero bleeeeeeeeee:-D:-D:-D

Tak sobie to tłumacze bo innego tłumaczenia nie chcę ja to zwalam na przesilenie wiosenne...wiem kochana wiem jak sama dojdę z tym do ładu do napiszę Ci co i jak ale jeszcze nie teraz...dziękuje :**
Dziś już mam trochę głowę do góry ;-)
Jak tylko będzie gotowa to ja służę...ramieniem ;-);-);-)
W chmurkach??? :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry