reklama

Odskocznia;))))

Witam,

Danuś, no właśnie, może idź za ciosem i tak jak pisze LILIJANNA, otwórzcie cosik swojego - przecież już kiedyś o tym myślałaś, pamiętasz?, zawsze to jakieś wyjście jest!! Ściskam*

Marta, Wiola, Ilonka, Iwonka, Gabi, Madzia, Monia, ja Was proszę - odezwijcie się choć półsłówkiem :|

Pozdrawiam wszystkie*
Witam kochane, jestem tak zapracowana od czasu gdy zostałam sama w sekretariacie że po powrocie do domu padam jak kawka.
W sobotę wyszłam się pobawić ze znajomymi i dziś w nocy złapał mnie pęcherz, dobrze że zawsze mam w domu antybiotyk na wszelki wypadek, ale i tak ból taki że noc nieprzespana :/
Udało mi się dzisiaj rano dostać do lekarza, jak mnie zobaczył to stwierdził że i tak długo wytrzymałam bo ostatnie zapalenie miałam we wrześniu. Ze względu na pogodę do środy jestem na L4.
To tyle co u mnie.
Pozdrawiam serdecznie:)))))
 
reklama
Magdalenka wiem co przechodzisz ja tez czesto mam problemy z zapaleniem pecherza:crazy: nie raz bywalo ze chorowalam co dwa miesiace jednak po ostatnim antybiotyku we wrzesniu narazie jest cisza;-) moze dlatego ze lekarz dal mi inny antybiotyk, ja bralam ostatnio Nolicin i dostalam jeszcze jakies dwie saszetki do wypicia ale nie pamietam co to bylo:-p wiem napewno ze mialo mi wypukac bakterie. A ty jaki antybiotyk dostajesz od lekarza???Wiem ze moja siostra pila kiedys jakies ziolka i to jej terz troche przynosilo ulge w tych pierwszych dniach zanim antybiotyk nie zacza porzadnie dzialac.
 
Witam kochane, jestem tak zapracowana od czasu gdy zostałam sama w sekretariacie że po powrocie do domu padam jak kawka.
W sobotę wyszłam się pobawić ze znajomymi i dziś w nocy złapał mnie pęcherz, dobrze że zawsze mam w domu antybiotyk na wszelki wypadek, ale i tak ból taki że noc nieprzespana :/
Udało mi się dzisiaj rano dostać do lekarza, jak mnie zobaczył to stwierdził że i tak długo wytrzymałam bo ostatnie zapalenie miałam we wrześniu. Ze względu na pogodę do środy jestem na L4.
To tyle co u mnie.
Pozdrawiam serdecznie:)))))

Oj, Ty bidna jesteś z tym pęcherzem...w takim razie zdrowiej i nie daj się jakiemuś tam pęcherzowi ;-) I mniej kochana pracy (i kto to mówi hihi) Buziaki i ściskam serdeczniscie***
 
Magdalenka wiem co przechodzisz ja tez czesto mam problemy z zapaleniem pecherza:crazy: nie raz bywalo ze chorowalam co dwa miesiace jednak po ostatnim antybiotyku we wrzesniu narazie jest cisza;-) moze dlatego ze lekarz dal mi inny antybiotyk, ja bralam ostatnio Nolicin i dostalam jeszcze jakies dwie saszetki do wypicia ale nie pamietam co to bylo:-p wiem napewno ze mialo mi wypukac bakterie. A ty jaki antybiotyk dostajesz od lekarza???Wiem ze moja siostra pila kiedys jakies ziolka i to jej terz troche przynosilo ulge w tych pierwszych dniach zanim antybiotyk nie zacza porzadnie dzialac.
Lila ja zawsze biorę Nolicin podobno jest najlepszy jeśli chodzi o pęcherz. Zawsze po zapaleniu przez 2-3 miesiące zapobiegawczo biorę furagin. Ale teraz odstawiłam bo chciałam zrobic badania i znów mnie dopadło.
Mi dużą ulgę przynosi duża ilośc wody z sokiem z cytryny i nasiadówki. Udało mi się umówić do neurologa na poniedziałek więc mam nadzieję że wreszcie zrobię porządek z pęcherzem :)

Oj, Ty bidna jesteś z tym pęcherzem...w takim razie zdrowiej i nie daj się jakiemuś tam pęcherzowi ;-) I mniej kochana pracy (i kto to mówi hihi) Buziaki i ściskam serdeczniscie***
Zdrowieję, a ty mamusiu nadal pracujesz? Myślałam że jesteś na L4 :p
 
Witajcie

hejo
zjola, wojsko jest oki :)
wiecie laski ja nie panikuję, bo to dopiero drugi miesiąc starań, ale przyznam szczerze, że wkurza mnie jak ktoś mi mówi a nie myśl o tym itd. bo to jest niemożliwe, a przynajmniej nie całkowicie. Moje życie nie polega teraz na myśleniu tylko o dziecku, bo mam też wiele innych spraw na głowie, które mniej lub bardziej absorbują moją uwagę, co więcej żeby o tych tematach nie myśleć rzadko się tu pojawiam, bo przyznam, ze forum wywołuje u mnie wzbudzenie myślenia o dzieciach i staraniach. Kiedyś myślałam o ciązy co dzień i zaszłam w ciążę więc teraz chyba od czasu do czasu jak o tym pomyślę to mi nie zaszkodzi :) W każdym razie zdesperowana w tym temacie na szczęście nie jestem póki co, chociaż nie powiem, żeby fajnie było być zaskoczonym z zaciążenia :) A może ja jeszcze nie jestem gotowa na kolejną ciąże i ten na górze to wie?

Póki co więc pokibicuję innym i może za jakiś czas i ja was zaskoczę :)

Nie denerwuj się nie chciałyśmy Cię wkurzyć.
Ja trzymam kciuki, żeby się udało i w końcu się uda zobaczysz :**

Danula to my sąsiadkami prawie jesteśmy, bo ja z Gliwic jestem :)

No proszę :)
Byłam w planetarium w Gliwicach, pięknie tam jest i pewnie jeszcze nie raz się wybiorę. Zatem witaj sąsiadko :)

A ja tyż w połowie ślązaczka, bo ojciec z Zabrzega pochodzi, to taka mniejsza wiocha pod Bielskiem, a jeszcze bliżej Czechowic-Dziedzic i Pszczyny :)
Danula - może coś tu razem wymyślimy tego internetowego.

No proszę to też prawie za miedzą :)
Możemy spróbować coś wymyślić kilka głów to nie jedna zawsze więcej pomysłów :)

ja rowniez zycze milego dzionka!!!

Zostawiam ślad, życząc miłego dnia*

Nawzajem miłego dnia dla Was obu :)

Witam kochane, jestem tak zapracowana od czasu gdy zostałam sama w sekretariacie że po powrocie do domu padam jak kawka.
W sobotę wyszłam się pobawić ze znajomymi i dziś w nocy złapał mnie pęcherz, dobrze że zawsze mam w domu antybiotyk na wszelki wypadek, ale i tak ból taki że noc nieprzespana :/
Udało mi się dzisiaj rano dostać do lekarza, jak mnie zobaczył to stwierdził że i tak długo wytrzymałam bo ostatnie zapalenie miałam we wrześniu. Ze względu na pogodę do środy jestem na L4.
To tyle co u mnie.
Pozdrawiam serdecznie:)))))

Kochana znowu pęcherz, Ty to się masz ja nie wiem, musisz dać się porządnie komuś wygrzać może wtedy będzie lepiej ;)
Kuruj się i szybko wracaj do zdrówka kochana :*

A u mnie masakra nie dość, że kłopoty to mega kłótnia z chłopem, mam czasami serdecznie go dość. Nie wiem jak będzie dalej ale ja powoli wysiadam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry