Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć dziewczyny!!!
Niedziela mija mi troszkę nudno;-) miałam iść do siostry ale niestety siostrzeniec i szwagier chory wiec nie chcem przeszkadzać. Tęskno mi bardzo do mojego M dziś mija dwa tygodnie a jeszcze tyle czasu przed nami....:-( uwielbiam gdy razem spędzamy niedziele. Dziś sie sobie rozmarzyłam jak to bedzie cudownie jak na świecie pojawi się nasze maleństwo bo bardzo wierze ze kiedyś tak się stanie..ehhh dziewczyny ja ostatnio nie myśle o niczym innym tylko o tym jak bardzo bym chciała znów być w ciąży ale cóż jeszcze troszkę muszę poczekać.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!!
A ja w piątek byłam u mojego gina. Pokazałam mu moją piękną betę. Zbadał mnie. Wszystko w jak najlepszym porządku
Na samym końcu zapytał mnie, czy będziemy się jeszcze starać, bo on nie widzi przeszkódPowiedział tylko, że wszystko wskazuje na to, że mamy problem genetyczny i że to od nas zależy, czy podejmiemy kolejne ryzyko
ale nie wszystko stracone, bo za którymś razem może się udać.
I co ja mam o tym wszystkim myśleć? Jeszcze dwa miesiące temu odradzał nam starania, a teraz ... Może jak zobaczył na wyniku ten zaśniad, to spanikował a jak teraz widzi, że jest po problemie, to jednak nie odradza starań. Hm ...
Nawet tabletek anty nie usiłował mi wcisnąć, tylko powiedział, że możemy się inaczej zabezpieczać, jeżeli chcemy. Jestem w szoku, jestem szczęśliwa i chyba mam zielone światło ale ja wolę odczekać jeszcze z pół roku. Mój M jak to usłyszał, to się uśmiechnął i powiedział, że może jednak będziemy mieć dzidziusia. Więc z jego strony też przeszkód nie będzie
Pozdrawiam was wszystkie serdecznie![]()
Witajcie,
Danuś, prosto w noc cmok
ZJOLA, super, że macie zielone światełko, ale zróbcie kochana genetykę))
Miłego dnia zyczę*





buziole i dla Ciebie :**Witam kochane, ja miałam nerwowy weekend i znów złapała mnie nerwica :/
Chciałabym wreszcie mieć się do kogo przytulić.
Nie marudzę więcej.
Miłego wieczoru.
a już nie wspomnę, że po ostatnich nockach wyspać się nie umiem normalnie spałabym i spała :-):-):-)Cześć kochane
Kochana ten cmok to miał być chyba w nos???buziole i dla Ciebie :**
A tak w ogóle to jak się czujecie kochana?? Jak tam Ignaś? Pogłaszcz brzusio od e-ciotki ;-)
Miłego dnia kochane buziam :**





W nos, nos....;-)
Mały kopie na potęgę i to już są kopy "byle gdzie", w nocy dostałam w żebro
BOSKO!!!! 
Ogólnie grzeczny, słucha się Tatusia, kiedy P do niego mówi to cisza, ani drgnie, a matkę ma w..."gdzieś"
Ugłaskany od ulubionej ciotki ;-) Odwzajemnia kopniaczkiem
;-)
Mróz rano mnie tak orzeźwia że nie mam czasu myśleć o problemach