reklama

Odskocznia;))))

Danula - no kurczę kiedyś musi pojawić się słoneczko nad Wami. Mocno trzymam kciuki.
Anastazja - zapowiadają upalne lato i może temu wiele osób zostaje na miejscu, a dwa widzę po moich znajomych i sobie, że kasy brak, niestety :/ Jeszcze nigdy nie było tak kiepściutko. Mieliśmy plany wakacyjne i na pewno wyjedziemy, ale nie tam gdzie chcieliśmy :/ Wielu moich znajomych w ogóle to tylko namiot i jezioro. Ach trzymam kciuki by w Twoich rejonach było więcej chętnych na odpoczynek na obcych terenach :)

Ja dziś dużo pracy, a już mi się nie chce :/
 
reklama
zjola trzymam mocno kciuki :-) i czekam na dobre wieści :)

anastazja na pewno się interes rozkręci

Danusiu na prawdę mój suwaczek tak szybko śmiga? a mi się jeszcze dłuży :) fajnie jest póki co w ciąży, ale chciałabym być już w 30tc :) byłabym chyba spokojniejsza
Za ciebie też trzymam kochana kciuki, mam nadzieje że wasze problemy się szybciutko skończą, u mnie na razie co miesiąc coś wyskakuje, jak nie samochód do którego trza 1000 zl wcisnąć, to junkersa trzeba by wymienić, karta graficzna z kompa nam się spaliła i trzeba było nową kupić, oj chwilami mam dosyć, ale wiem że bywają gorsze problemy :/ samo życie
 
ilonka - 20 tydzień ? :szok::szok::szok: już połowa za Toba - będzie dobrze, odpoczywaj dużo i myśl pozytywnie , a kciuki BBholiczek pomogą dotrwać do końca:tak::happy2:
lilijanna - no wiem, wiem że kryzys :-(no ale może nie padnę tak szybko :-) A dzisiaj gdzieś słyszałam że kryzys się kończy i duże firmy będą zatrudniać dużo ludzi :-):-)
danula - Ja się melduję że pamiętam o tym wątku , ale co po niektóre niech się teraz wytłumaczą dlaczego do nas nie zaglądają:-D:-D:-D Będzie dobrze, nie może być cały źle!
 
Ilonko dzięki za kciuki, może w końcu coś wyjdzie :) A Ty się nie martw, wszystko będzie dobrze. Pamiętam, jak byłaś na samym początku, no i jeszcze przed. A teraz suwaczek już w połowie. Kciukasy zaciśnięte.

Anastazja ja już nie chcę znikać. Komp na razie działa, chociaż rano znowu nie było neta. Jak wszystko będzie nadal działać, to będę pisać do zemdlenia :)
Fajnego masz bobaska w sygnaturce :)

Buziaczki dla wszystkich
 
Witajcie kochane

Danula - no kurczę kiedyś musi pojawić się słoneczko nad Wami. Mocno trzymam kciuki.
Anastazja - zapowiadają upalne lato i może temu wiele osób zostaje na miejscu, a dwa widzę po moich znajomych i sobie, że kasy brak, niestety :/ Jeszcze nigdy nie było tak kiepściutko. Mieliśmy plany wakacyjne i na pewno wyjedziemy, ale nie tam gdzie chcieliśmy :/ Wielu moich znajomych w ogóle to tylko namiot i jezioro. Ach trzymam kciuki by w Twoich rejonach było więcej chętnych na odpoczynek na obcych terenach :)
Ja dziś dużo pracy, a już mi się nie chce :/

Słoneczko? Kochana na słońce u nas nie ma szans. Wczoraj dostaliśmy pismo z banku gdzie mamy hipoteczny, że musimy do końca miesiąca wpłacić 3,000 tys. zł ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. I tu jesteśmy załatwieni, bo na to nie ma szans ledwo starcza nam na życie a skąd tu nagle taką sumę wsiąść?? Szkoda gadać.

zjola trzymam mocno kciuki :-) i czekam na dobre wieści :)
anastazja na pewno się interes rozkręci
Danusiu na prawdę mój suwaczek tak szybko śmiga? a mi się jeszcze dłuży :) fajnie jest póki co w ciąży, ale chciałabym być już w 30tc :) byłabym chyba spokojniejsza
Za ciebie też trzymam kochana kciuki, mam nadzieje że wasze problemy się szybciutko skończą, u mnie na razie co miesiąc coś wyskakuje, jak nie samochód do którego trza 1000 zl wcisnąć, to junkersa trzeba by wymienić, karta graficzna z kompa nam się spaliła i trzeba było nową kupić, oj chwilami mam dosyć, ale wiem że bywają gorsze problemy :/ samo życie

Sunie sunie kochana, ani się obejrzysz jak będziesz trzymać maleństwo w ramionach, teraz to już poleci z górki. Już Ci dużo nie zostało mija półmetek.
U nas też teraz jeszcze doszło pismo z tego hipotecznego jak pisałam wyżej i to jest gwoźdź dla nas. Już nie wiem co robić, nie ma szans dla nas żadnych.
Może i problemy bywają większe ale dla nas teraz te są najgorsze.
Ściskam :*

ilonka - 20 tydzień ? :szok::szok::szok: już połowa za Toba - będzie dobrze, odpoczywaj dużo i myśl pozytywnie , a kciuki BBholiczek pomogą dotrwać do końca:tak::happy2:
lilijanna - no wiem, wiem że kryzys :-(no ale może nie padnę tak szybko :-) A dzisiaj gdzieś słyszałam że kryzys się kończy i duże firmy będą zatrudniać dużo ludzi :-):-)
danula - Ja się melduję że pamiętam o tym wątku , ale co po niektóre niech się teraz wytłumaczą dlaczego do nas nie zaglądają:-D:-D:-D Będzie dobrze, nie może być cały źle!

Dokładnie czekamy na tłumaczenie.
Może być ciągle żle jesteśmy tego przykładem, niestety..

Ściskam Was mocno buziaki :***
 
Danula trzymajcie się! Trudno coś radzić. Może bank Wam to na raty rozłoży? Podobno lepiej się przyznać, że się nie ma na wpłatę, niż bez słowa nie płacić. Może spojrzą łaskawym okiem? Trzymam kciuki &&&
 
Cześć dziewczynki,
widzę że nie wszyskie się wytłumaczyły z nieobecności, pogonię dzisiaj dziewczyny na PW
tylko się obrobię z robotą :-)
Witajcie kochane
Słoneczko? Kochana na słońce u nas nie ma szans. Wczoraj dostaliśmy pismo z banku gdzie mamy hipoteczny, że musimy do końca miesiąca wpłacić 3,000 tys. zł ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. I tu jesteśmy załatwieni, bo na to nie ma szans ledwo starcza nam na życie a skąd tu nagle taką sumę wsiąść?? Szkoda gadać.
różowo to rzeczywiście nie jest, ale doskonale Cię rozumiem. Może hipoteki nie mamy a kredyty i owszem do tego firma , ale jak to kiedyś zjola pisała pozytywne myślenie!!! Czasami myślę po co mi to wszystko , rzuciłabym to w cholerę. Ale trzeba iść dalej , i po upadku podnosić się. Ja to robię dla swoich przyszłych dzieci - żebym nie musiała wybierać: czy kupić dzisiaj mleko i czekoladkę dla dziecka :-(Ale może w waszym przypadku zgłosić się do banku, że mąż stracił pracę i rozłożenie na raty, odroczenie - cokolwiek

Ilonko dzięki za kciuki, może w końcu coś wyjdzie :) A Ty się nie martw, wszystko będzie dobrze. Pamiętam, jak byłaś na samym początku, no i jeszcze przed. A teraz suwaczek już w połowie. Kciukasy zaciśnięte.

Anastazja ja już nie chcę znikać. Komp na razie działa, chociaż rano znowu nie było neta. Jak wszystko będzie nadal działać, to będę pisać do zemdlenia :)
Fajnego masz bobaska w sygnaturce :)

Buziaczki dla wszystkich

I jak działa już wszystko? :-D:-D Też mi się spodobał - mam nadzieję że za jakiś czas zdjęcia prawdziwego będę mogła wstawić:tak: A jak tam u Was staranka?
 
Danusiu no to faktycznie ciężko coś doradzić, ale może tak jak dziewczyny piszą jak zwrócicie się do banku o rozłożenie na raty i podacie powód problemów to coś doradzą??

anastazja1m heh, połówka za nami, teraz liczę, że jeszcze 17tc przynajmniej przed nami, wydaje się sporo, ciekawe czy szybko zleci :) jaką firmę jeśli mogę zapytać prowadzisz?

Zjola liczę, że wam się uda, każdego dnia trzymam za każdą kciuki żeby fasolinki się zagnieżdżały :)

u nas na razie odpukać, chociaż parę nocy temu dostałam skurczy bolesnych i myślałam, że będziemy musieli jechać do szpitala, na szczęście wzięłam 2 no-spy, bo tak kazał gin w takich sytuacjach i przeszło, ale zestrachana byłam jak nie wiem :/
wizytę mamy za tydzień 24 czerwca i usg 3d/4d może dzidzia pokaże buziola :) A tak poza tym, samochód odebrany na szczęście bo bez niego jak bez ręki.

cmokam wszystkie :)
 
Anastazja boboseksy na ten miesiąc zakończone. Dni płodne za nami. Teraz tylko sex bez zobowiązań :) Trzymam kciuki za prawdziwe zdjęcie twojej dzidzi w jak najszybszym terminie.

Ilonko dobrze, że u Was wszystko wychodzi na prostą.

Buziaki babki
 
reklama
Ilonko - i jak kupiłaś te bodziaki w kapahl?
Danula - no myślę, myslę co Wam doradzić, co by tam w tej Waszej mieścinie ruszyć ... A powiedz mi Ty jesteś bardzo wygadana czy raczej spokojna?
Zjola - mierzysz tempkę i badasz śluz? A Ty gdzie się na urlop wybierasz?
Anastazja - ja też życze takiego bobasa na rękach

A moje boboseksy jakoś w tym miesiącu tak bez przekonania, połowę czasu spędziłam w Poznaniu, a jak wracałam do domu, to zasypiałam zanim mi się zachciało :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry