reklama

Odskocznia;))))

Zjola, to trzęsienie słychać i czuć na Żuławach :-D
Trzeba być dobrej myśli...póki co nie myśl o in vitro - to ostateczność!!! Tam lekarz na pewno podejmie się leczenia, zobaczysz...ja ufam, że zostaniecie odpowiednio pokierowani przez specjalistę...i będzie mały Zjolek :-D
 
reklama
Lekarz, do którego idziemy ma dobre opinie. Ja tam po cichu liczę na inseminację, zresztą najpierw na pewno trzeba zbadać kariotyp, bo w związku z zaśniadem, może coś być pomieszane w genetyce i nie wiadomo u kogo. Trudno gdybać, zobaczymy.
Mam nadzieję, że Twoje kciuki pomogą :)

Zjolek - a to dobre:-D
Ja niedługo będę zmykać. Wychodzę z pracy o 15-tej. Jak by co to uściski kochana!
 
Ostatnia edycja:
Odpuściłam sobie facetów, jestem sama i mi z tym dobrze:))))
Miłej niedzieli kochane :*

W odpowiedniej chwili sam się znajdzie:-D:-D mogę Ci polecić świadka mojego , fajny chopak:-p:-p

Witam,

Danuś, halo!!!!! Ja się martwić...odezwij się - buź*

Madzia, ach Ci faceci...z nimi źle, a bez nich jeszcze gorzej...

Rudzia, Marcia
, co u Was? Jak moje chlopaki? Zaglądnij czasem...buź*

Majsi, Monia,
A Ty to już całkiem o nas zapomniałaś pipko...co tam u Ciebie?

Marti
, jak tam Twój mały przystojniaczek??? Buziole od e-ciotuni :)

Zjola, co na froncie?

Wiola, jak samopoczucie?

Anastazja, Lila
, co u Was dziewuszki???

Anetka, pozdrawiam*

Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku*

u mnie po staremu , praca - dom i tak od poniedziałku to soboty :-D:-D:-D ostatnio coś źle się czuje , pewnie to przez pogodę i skaczące ciśnienie, no i jeszcze zaczęły mi się znowu takie, mini ataki - brakuje mi powietrza , podobno to przez stres, w sumie trochę się faktycznie stresuje i firmą i teraz jeszcze każdy telefon od rodziców to serce do gardła podchodzi, bo babcia jest chora i nie wiadomo ile jeszcze jej zostało:-(.

Hej dziewczynki!
Jestem i ja...
Po wczorajszej wizycie spokojniejsza i dużo szczęśliwsza...
COŚIEK ma się dobrze...
Ma całe 1,5 cm i wg USG to 8 tydzień, więc powoli mija ten okropny czas...
Teraz może być już tylko lepiej...
A co najważniejsze...
Może serduszka jeszcze nie widziałam, ale zobaczyłam puls, więc to już jest świetnie!!!
happy.gif
happy.gif
happy.gif
happy.gif

Termin porodu wg lekarza: 16 lutego 2012.

No i chciałam wam kogoś przedstawić:
OTO COSIEK!
Ale piękne, może ja też kiedyś takie zobaczę jeszcze:-) może w walentynki się wstrzelisz :-D
zjola - trzymam kciuki za chłopaczków&&&&& , mały zjolek - podoba mi się :-D:-D:-D
danusia - co u Ciebie? jak się sprawy rozwiązały z mieszkaniem ?
 
Anastazja - ja też mam takie ataki. Mam wrażenie, że się uduszę. Wciągam powietrze a ciągle nie mogę odetchnąć. U mnie to zdiagnozowali jako nerwicę wegetatywną. Jak ziewam to przechodzi a najbardziej nasila się przy jedzeniu :(
Zjolek, no chodź do mamusi w końcu!!!
 
zjola - to Ja też mam tak, że po ziewaniu ustaje, sąsiadka poradziła żebym jakieś ziołowe uspokajajace tabsy pobrała, a że mam już swoje sprawdzone to pomaga i nie uzależnia, a nigdy nie zwracałam się z takim czymś do lekarza, bo by pewnie też coś podobnego zdiagnozował:baffled:
 
Anastazja - to możemy sobie ręce podać. Jedno pewne, że się nie udusimy. Podobno to tylko takie wrażenie a organizm dostaje odpowiednią ilość tlenu. Ja to już mam od 24 lat! Buźka
 
Jestem, doczytałam i pozdrawiam. Zjola - super, że wizyta już niedługo. Ja w weekend będę czekać na @, tzn. nie będę czekać, ale coś czuję, że przylezie.
Ewelinka28 - wyspałaś się trochę?
Anastazja - słoneczne buziaki z Poznania
 
reklama
Cześć Lilijanko :)

Bardzo liczę na tą wizytę a na razie narobił się bigos na CPP, bo zażartowałyśmy sobie z Karolcią, ze jesteśmy w 2-gim i 3-cim tygodniu ciąży i dostałyśmy gratulacje :-D Ubaw po pachy ale może to proroctwo jakieś?
Pozdrowionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry