reklama

Odskocznia;))))

Hej babeczki!

Viola gratuluje istotki w brzuszku!:-D
Ewelinko czytałam przec co musiałaś przejść podczas porodu, na szczęście wszystko dobrze się skończylo:-D:-D i teraz tulisz w ramionach małego Miłoszka:*
Danuś jak u Was? okropne czasy nastały:-(:-(
Madziu jakTwoje sprawy???
Rudzia jak chłopaki? jak sobie radzisz? wiesz ja coraz częściej myślę o drugim bąbelku, bycie mamą daje mi tyyyyyleee radości:tak: tylko nie wiem czy bym dała radę z dwójką, do tego nie wiem jak Maciuś by to przyjął, no i praca już nie wiem kiedy bym do niej wróciła;-)

U nasz wszystko dobrze:-D Maciejka rośnie:-D:-D jest cudowny, mała gaduła się robi:tak: właśnie uczy się załatwiania na nocniczek oj nie jest to łatwa sprawa:-D
A oto mój kawaler
 

Załączniki

  • 2011.07.11 (11).jpg
    2011.07.11 (11).jpg
    29,3 KB · Wyświetleń: 34
reklama
Hej babeczki!

U mnie chyba już pozamiatane :( Wczoraj zobaczyłam jedną, małą plamkę :( Ale może to lepiej. Może jednak zdać się na lekarzy w Provicie a nie samemu coś majstrować, bo może znowu nie wyjść.

Buźka dla wszystkich.
 
Marti, z podziwem patrzę na Twojego Bączka :-D
Jest przeuroczy...oj matka, nie odgonisz dziewczyn :-D
Buźka kochana*

Zjola, nic straconego!!! Nie teraz, to później...pomyśl o przyjemnych starankach ;-)
Toż w końcu cosik zmajstrujecie!!!!
 
Witajcie

Dzień dobry...
Melduję, że żyję...
DANUŚ, jestem z Wami całym serduchem*
LILI, Y-H-Y, wyspana, jak...;-)
Pozdrawiam wszystkie*

Wiem kochana wiem i dziękuje :*

Magdalena - no czasem coś się dzieje, haha.
Lilijanko - casu ni ma na zaglądanie. Trza wykorzystać ładną pogodę. Weekend miałam cudowny! Czułam się jak na wakacjach :) Zrobiliśmy sobie fajną wycieczkę do Skalnych Miast w Czechach. Polecam każdemu.
Buziaki
Ewelinko - żyjesz? To dobrze. Jak maluszek? Rośnie zdrowo? Ściskam.
V_jolka - cosiek rośnie? Powiedz, żeby był grzeczny :)
Danula - gdzie jesteś?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrowionka dla wszystkich.

Zjola w domu albo w pracy tam jestem ciągle.... musiałam złapać trochę oddechu.

DANUSIU,
moja Ty Sisko* najdroższa...o ile dobrze pamiętam dziś Twoje urodzinki...z tej okazji życzę Ci...
...miłości która jest ważniejsza od wszelkich dóbr, zdrowia które pozwala przetrwać najgorsze, pracy która pomaga żyć, uśmiechów bliskich i nieznajomych które pozwalają lżej oddychać i szczęścia które niejednokrotnie ocala nam życie...


I wiesz...

Zobacz załącznik 373844




ZJOLA, &&&&&&

ANASTAZJA, tu chyba cisza przed burzą ;-)

MADZIK, jak zdróweczko???

WIOLA, pozdrawiam, Ty masz już całkiem nas w żupu :-p

MARCIK, babolu!!!! Rusz zadek i pisz co u Was* tęskno*

MARTI, jak Twój kawaler??? Fotki proszę:zawstydzona/y:

GABI,
wychyl nosa :-) wieki Cię u nas nie było...

IWONKA, pewnie czasem lukniesz - buziak ogromny***

ANETA, jak się sprawy mają? Napisz słówko...

LILA, żyjesz kobito?

MAJSI, Monia, jak mała? Focie na nk podglądam - fajną masz panieneczkę...co u Ciebie?

LILLI, kiedy testujesz? Jakieś przeczucia? Ile słoików na stanie?? :-D

KAROLA, buziaki dla Zuzulki*też byś mogła zajrzeć i skrobnąć choć słóweczko*

BUZIOLE*​


Dziękuje kochana :*

Danula - ja się dołączam do Ewelinki! Życzę Ci przede wszystkim wyprostowania wszystkich życiowych zakrętów !!!!

Ewelinko - dalej jest szansa! Wczoraj mój młody zdał na prawo jazdy! Dziewczyny z forum trzymały kciuki, teraz też trzymacie, więc moze do kompletu szczęścia będzie fasolka a właściwie Prima Aprilisek, bo termin na 1 kwietnia wychodzi, hahahaha.
Buziaki dla wszystkich

Dziękuje bardzo :*

Witajcie,
Wiolka
, to leż i dbaj o siebie, i Cośka...
Zjola, normalnie jestem podekscytowana Twoją wizytą, a to jeszcze pare dni....strasznie jestem ciekawa co Wam powiedzą...koniecznie zaraz tu pisz ;-)
Danuś, Ty wiesz*

Wiem Sisko :*

Hej babeczki!

Viola gratuluje istotki w brzuszku!:-D
Ewelinko czytałam przec co musiałaś przejść podczas porodu, na szczęście wszystko dobrze się skończylo:-D:-D i teraz tulisz w ramionach małego Miłoszka:*
Danuś jak u Was? okropne czasy nastały:-(:-(
Madziu jakTwoje sprawy???
Rudzia jak chłopaki? jak sobie radzisz? wiesz ja coraz częściej myślę o drugim bąbelku, bycie mamą daje mi tyyyyyleee radości:tak: tylko nie wiem czy bym dała radę z dwójką, do tego nie wiem jak Maciuś by to przyjął, no i praca już nie wiem kiedy bym do niej wróciła;-)

U nasz wszystko dobrze:-D Maciejka rośnie:-D:-D jest cudowny, mała gaduła się robi:tak: właśnie uczy się załatwiania na nocniczek oj nie jest to łatwa sprawa:-D
A oto mój kawaler​


Ależ on rośnie kawaler jak się patrzy.
Ano ciężkie czasy ale co zrobić nie my jedni jesteśmy w kiepskiej sytuacji a u nas bez zmian dalej żyjemy w zawieszeniu.
Ściskam Cię mocno :*

Hej babeczki!
U mnie chyba już pozamiatane :( Wczoraj zobaczyłam jedną, małą plamkę :( Ale może to lepiej. Może jednak zdać się na lekarzy w Provicie a nie samemu coś majstrować, bo może znowu nie wyjść.
Buźka dla wszystkich.

Kochana nic się nie martw będzie co ma być i Ty się doczekasz maluszka zobaczysz. :*

Viola gratuluje cosika, leż i dbaj o siebie no i życzę Ci spokojnych 9 miesięcy :*

Madzia a jak tam u Ciebie na froncie miłośnym?

Liljana dziękuje Ci za podpowiedz ale ja już kiedyś próbowałam i to nie dla mnie. Co i jak napiszę na pw. Ale dziękuje bardzo :*

Marta a Ty gdzie się podziewasz??

Anastazja, Gabi, Monia, Karola pozdrawiam serdecznie.
 
Danula, skrzynka :-D
Też się stęskniłam*...miałam nawet dryndnąć, ale P stwierdził "a będziesz jej gitarę zawracać" :-D
U mnie gitesowo...poczytasz o "rycerzu" to się dowiesz...normalnie szaleństwo...wróciłam do formy, mówię Ci...ha ha ha
Ogólnie dajemy radę, choć czasem to nie wiem, jak się nazywam i w co ręce włożyć...chyba zbyt wiele obowiązków sobie dołożyłam...no, ale nikt nie mówił, że lekko będzie...
Jak maminka Twoja?
 
Ostatnia edycja:
Właśnie coś na skrzynkę przyszło zaraz luknę :)
Wiesz ja jak znikam to potrzebuje muszę złapać oddech, bo do życia się wtedy nie nadaje. Ale przechodzi mi po jakimś czasie i wstaje jak feniks z popiołów. Szkoda tylko, że ostatnio mam takie stany coraz częściej..
Mamcia ma się dobrze jutro ma do nas przyjechać na kilka dni..
Ty szalona nie przesadzaj co sił za szybko nie stracisz...

A jak Twoi rodzice? Wiesz jak tam tata?
 
reklama
Danula, wiedziałam, że się ubawisz :-D
Wiesz siły ma, ale zbroja już nie ta hahahahahahahahahaha


A moi rodzice po uszy zakochani we wnusiu :))
Są u nas bardzo często, baaaaardzo dużo nam pomagają, choć ja raczej sceptyczna jeśli chodzi o zajmowanie się małym...a resztę ci napiszę później na skrzynkę...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry