reklama

Odskocznia;))))

Kobietko - witaj kochana :) Zostań z nami, tu troszeczkę weselej niż na CPP, ja już tam zaczynam zaglądać sporadycznie, bo nie wyrabiam psychicznie. Wolę gadać o tzw. pierdołach :)

Graffa - nie znamy, to się poznamy, chociaż nie jesteś mi zupełnie obca. Ja w piątek mam histeroskopię, a jaki zabieg Ty miałaś? Ja może też będę podchodzić do IUI, zobaczymy.
Pozdrowionka
Hej przed IUI nie miałam zabiegów z wyjątkiem podstawowych krwi. Drożności nie robiłam.. A czy histeroskopia to drożność??Prywatnie czy państwowo robisz?
A z zabiegów to miałam plastykę szyjki (3 krotnie, bo krwotoki miałam i założony mam szew przezbrzuszny który zastępuje szyjkę - tylko po co jak w ciążę nie zachodzę?)
Możesz mu wypić piwko :) :rofl2: ojj ja bym wypiła!!!
aa i też lubię o pierołkach

Ewelina ano zobaczymy czy będzie 2 IUI... może pójść za ciosem i zrobić? Ale pan mnie tak na cyklu naturalnym teraz "próbował" bo z armią m było kiepsko. a teraz to nie wiem mam przyjść w 11-12 dniu cyklu.więc pewnie nadal bez dodatkowych badań
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kobietka, jakoś leci...do przodu...młody za kilka dni skończy pół roczku, ładnie się rozwija...ja 2 tydzień na zwolnieniu, ale, żeby tak kolorowo nie było, to wzięłam pracę do domu, żeby zaległości dużych nie mieć. Ogólnie może być, choć bywało lepiej ;-)
A u Ciebie co tam? Poszukujesz pracy? Jak ogólnie zdrowie? Coś tam podczytywałam na cpp... ;)
 
Ewelina- to super, pamiętam jak się staralaś :-) ,a tu już taki duży kawaler:tak:, no szukam pracy na razie bezskutecznie:wściekła/y:, ciężko u nas małe miasteczko to pracy nie ma za dużo , a ze zdrowiem dobrze trzymam się twardo chorowałam na zespół paranoidalny ,w maju wyszłam ze szpitala i walczę z tym dziadostwem leki mam brać do 2013 a potem się zobaczy,najważniejsze ,że mój tata do nas wrócił i z M się dobrze układa bo było z nami krucho.

Graffa- co to jest IUI bo ja trochę nie w temacie?
 
Kobietka, sorry, że spytam, ale jakie miałaś objawy choroby??? Mam nadzieję, że szybko z tego wyjdziesz! Bardzo się cieszę, że z M wsio git, no i, że tatę masz przy sobie...&&&, żeby wszystko się Wam ułozyło..

Graffa
, a Twój chłop bierze coś na wzmocnienie armii? Przechodziłam przez ten problem...ciężki temat...oj ciężki...próbujcie kochana do skutku, w końcu musi się udać przecież :tak:
 
Ewelina- nie ma problemu ja nie wstydzę się mojej choroby i tak jak lekarze mówili rozmawiam o niej swobodnie, ja miałam omamy słuchowe np słyszałam niemowle i myślałam ,że to moje dziecko gdzieś płacze tzn mój Aniołek , miałam dziwne myśli np wydawało mi się ,że ja jestem w innym świecie miałam taki swój świat i głosy ,które kazały mi robić różne rzeczy np leżeć potrafiłam przeleżeć cały dzień , albo siedziałam cały dzień w łazience izolowałam się od bliskich , wyzywałam ich ogólnie wydawało mi się ,że ja nie żyje tylko jestem w jakimś dziwnym wymiarze to dla zdrowych ludzi nielogiczne ,ale ja właśnie tak miałam opowiadałam wszystkim jak jest w niebie tak jakby jakiś głos przeze mnie mówił uważałam ,że wiem co będzie po śmierci i do tej pory się zastanawiam czy tak właśnie będzie, w moim mniemaniu miało być tak ,że po sądzie ostatecznym będą wszyscy żyli na ziemi i wszyscy będą młodzi i piękni , moja ciocia chorowała na to samo i też miała takie przeświadczenie, ja bałam się ludzi nosiłam różaniec i się na nim modliłam on miał mnie obronić przed złem w czasie choroby miałam kontakt z kolegą M i bredziłam ,że się w nim zakochałam on do nas przyjechał i tłumaczył mi ,że nie mogę tak myśleć jak myślałam krótko potem rodzina umieściła mnie w brew mojej woli w szpitalu i tam dopiero po mału dochodziłam do siebie teraz jest wszystko ok nie słyszę głosów i mam nadzieję ,że nawrót mi nie grozi.
 
Kobietko, straszna choroba...mam nadzieję, że ją przezwyciężysz!!!! Też swoje przeszłaś kochana....



No nic, uciekam, bo robota woła...
Marzy mi się urlop i góry....ech...
Miłego dnia kochane*
 
Ewelinka - a po wypadku, to kto? Ty czy kura? :-D
Ja też chcę urlop !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A mam w pracy masakrę, bo przygotowujemy się do przeglądu teatralnego dla osób niepełnosprawnych i muszę zrobić rozpiski występów, szatni i żarcia dla 200 osób!

Kobietka - a ja mam naleśniki :)

Graffa - histeroskopia, to oglądanie macicy od wewnątrz kamerką. Jak znajdą jakiś zrost w okolicy jajowodu, to pewnie będą robić i drożność ale to inne badanie. Badanie robię prywatnie, bo w prywatnej klinice leczenia niepłodności.
A młodemu piwka nie wypiję, chociaż bardzo lubię, ale prezent urodzinowy? No nie uchodzi :no:, a poza tym, to mój dzieć jedyny, ukochany!

Mówisz, że lubisz o pierdołkach :) Witaj w klubie :)

Kobietko - ja tam myślę, że wyjdziesz na prostą! Nie ma innej opcji a podejście masz ok do tej sprawy :)
 
Zjola- pewnie ,że tak już jestem na prostej:tak:, swoją drogą to ubaw też miałam pod koniec pobytu, wyścigi golasów np :-D, byli tacy pacjenci ,którzy nie chcieli się kąpać dobrowolnie to pielęgniarze ich na chama pod prysznice ,a oni uciekali i sobie wyobraź takie golasy biegają po korytarzu, się napatrzyłam :-Dbo przeważnie to byli panowie, więc my z dziewczynami (była tylko jedna sala z paniami) lałyśmy ze śmiechu , a tak swoją drogą to jakoś kobiety się myły same:eek:.
 
Z facetami zawsze więcej problemów, no nie? No to miałyście ubaw! My mamy podobnie z naszymi uczestnikami. Na wycieczkach też nago paradują po korytarzu i to też zawsze panowie :eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry