reklama

Odskocznia;))))

Hejka,
widzę przez dlugi weekend mało co się działo :-) Wracać do formy :-p
U nas od czwartku byli goście z Wawy , także impreza , impreza, i jeszcze raz impreza, w sobotę zrobiłam urodzinową - liczba gości wraz z nami - szczęśliwa 13 :-D Sushi prawie całe sami zjedliśmy - bo nikomu nie podeszło , dobrze że 2 sałatki zrobiłam i wędlinę/ser pokroiłam - to by do wódki o suchym pysku siedzieli :-D
Dzisiaj mam 22 dc i 11 dpo - ale od rana czuję ból brzucha jak na @ i w kroczu też - zawsze mam takie ciągnięcia przed @ , także chyba to jeszcze nie mój czas niestety :-(
A jak tam u Was ?
 
reklama
Anastazja - a to ty miałaś urodzinki? Jeżeli tak, to wszystkiego najlepszego kochana :tak: Dużo zdrówka i braku @ na 9 miesięcy :tak:.
Ja spędziłam długi weekend pracowicie i pomalowałam mieszkanko :) Urobiłam się po pachty ale teraz mam fajnie, czyściutko :)
Dzisiaj lecę na pierwsze spotkanie kursu na instruktora nauki jazdy.
 
Dzisiaj mam , a tu taki prezent w postaci spadającej tempki - ehhh. No my planujemy malowanie w sobotę - teściowie przyjeżdżają i napomknął teść że by się pomalowało sypialnie :-) w piątek zabieramy ich do teatru na Mayday - Ja byłam raz - ale chętnie pójdę jeszcze.:tak:
 
Anastazja - przytulam :-(. Coś nie mamy szczęścia :( Mój M się wczoraj mnie pyta, jak tam moje jajko? A ja na to, że z nim rozmawiam ale nie wiem czy zechce posłuchać. M wtedy stwierdził, że jak teraz nie będzie ciąży, to trzeba będzie zastosować wtrysk bezpośredni :-D, znaczy się IUI :-D
 
IUI jest kosztowna z tego co pamiętam? My jeszcze mamy na to czas - dopiero 8 cykl się staramy tak na poważnie , i jeszcze nie przebadałam się gruntownie, mąż też się nie zbadał - ale to wszystko potrzeba pieniędzy - i to nie małych , bo na NFZ nie ma co liczyć , także liczę na szczęście :-) Skoro 2 razy sie udało to czemu trzeci i czwarty i kolejny ma sie nie udać ;-) Też masz taką paskudną pogodę dzisiaj?
My w piatek bylismy na Wawelu i później poszlismy na piwo i szaszłyki i piwo lał Ronaldo :-D mam zdjecia w domu ,to jutro wstawię, ale tak brechtałyśmy że pomyślał że jakieś nienormalne :-D a z takich śmiesznych rzeczy to siedzimy pod parasolem na tym piwku i szaszłyku i nagle tai szelest i parasol się zamyka :szok: na 10 parasoli tylko nasz się złożył :-D
 
Anastazja - IUI 700 zł + ewentualne leki. My się już zdecydowaliśmy. Jeżeli nie uda się w czerwcu, to celujemy w sierpień, bo w lipcu M leci do Japonii.
A jak wam tam było pod tym złożonym parasolem :-D?
U mnie też pogoda pod zdechłym Azorkiem :( A ja mam jutro jazdy mieć na motorze, brrrrrrrrrrrrrrrr.
 
I dużo i mało - dla mnie dużo, ale jeśli to jest jedyne wyjście żeby mieć ten cud - to nie można przeliczyc tego na pieniądze.
Jutro ma być ładnie - może nie +30 , ale słonecznie - ale wiesz jak to z prognozą :-D
We 4-rkę byliśmy także ciepło było pod tym parasolem :-p:-p
 
Tylko człowiek tu wpadnie a Wy od razu jakieś zbereźne tematy... :-p

U mnie tez pogoda pod psem.. Pada deszcz i strasznie zimno...
W domu znów mam jazdy.. Ojciec pije już piąty dzień.. Dziewczyny to jakas masakra.. Jak tu wyjsc z tej sytuacji... Jest coraz gorzej..
 
reklama
Anniunia - my mamy takie tematy, bo jeszcze takie tematy, niestety mieć możemy :-D
Współczuję sytuacji w domu. Nie mam pojęcia co można by poradzić :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry