Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

A opowiem Wam jeszcze historię, koleżanka pracowała takim chłopakiem - taki misio ale fajny - ale tylko jako kolega, no i on już snuł plany na przyszłość wystarczy że któraś dziewczyna zainteresuje się nim odrobinę więcej - wg niego. No i zapoznała nas ze sobą, no i on myślał że cud,miód, malina i już do ołtarza z nim pójdę, ale stało się jak się stało - akurat zakochałam w jego koledze - moim męż
afera na 3 fajery itd. kolega się do nas nie odzywa a że akurat wynajęli mieszkanie razem z tą koleżanką , no to pocieszała go jak mogła, aż w końcu zaczęła wykorzystywać bo inaczej tego nie mogę nazwać, nagle wstawała i mówiła że jadą karmić łabędzie i on jechał, mówiła że jadą do sklepu to zawoził, powiedziała kupujemy karnisze - kupił itd. itp. a w międzyczasie spotykała się z innymi - ŻONATYMI!!! facetami , no i jak jej zwróciłam uwagę , że skoro nic do niego nie masz to nie wykorzystuj go tak bardzo , no bo to wyglądało jakby byli parą, to się oburzyła na mnie że jak śmiem jej tak mówić , przecież sama go wykorzystałam i zostawiłam dla kolegi 

Koniec historii jest taki - koleżanka zaliczyła wpadkę z żonatym facetem, sądownie wywalczyła alimenty, usłyszała że jest dziwką i się puszcza ze wszystkimi więc nie wiadomo czyje dziecko ( no ale DNA prawdę mówi :-)), teraz ponoć ma jakiegoś chłopaka - ale nie wiem kim jest i co robi, a kolega-misio - poznał w barze dziewczynę, rok temu wzięli ślub i chyba są szcześliwi - przynamniej On na pewno tak , bo ma kogo kochać 

ale Ja nie lubię takich facetów - pantoflarzy - co kobieta powie to robi, czasami wkurzam się na swojego że taki mało romantyczny i nie zawsze robi o co go proszę , ale przynajmniej ma swoje zdanie:-)


Wlasnie odebralam testy owu, jutro zatestuje hehe
