reklama

Odskocznia;))))

reklama
Anastazja sukieneczka prześliczna... Z resztą wszytskie zakupy śliczne i udane.. W szoku ejstem, że za takie pieniądze.. Juz nie raz licytowałam ale lipa z tego wychodziła.. Nie dośc, że nie wygrałam to jeszzce rzeczy szły za wysiokie ceny...
 
Ja już dotarłam do pracy :-)
Mam górną granicę ustawioną na maks 15 zł - ale to też zależy na co i powyżej tej kwoty staram się nie licytować, trzeba dużo cierpliwości albo szczęścia, są takie dni gdzie wszystkie rzeczy są poniżej 10 zł , a czasami powyżej nawet 50 pln:-)
Bluzki zazwyczaj nie kupuję jeśli są droższe niż 6 pln, sukienki nie więcej niż 12-15 pln, spodnie do 10 pln:-)
 
Aniunnia - dla mnie wiatrak teraz to podstawa mojej egzystencji. z tym kupowaniem to ja też się bałam (i nadal boję) ale skusiły mnie przeceny no i też trochę zaczynam się obawiać że się ze wszystkim pod koniec nie wyrobię. super że udało Ci się takie fajne spodnie upolować, ja sobie wczoraj w H&M kupiłam leginsy z panelem, bo miałam tylko takie z Lidla które też są fajne ale fujara ze mnie bo kupiłam za duże
Elka - nie było u Ciebie burzy? u mnie lało i błyskało jak cholera. tak wczoraj pisałaś o tym przytulaniu że i ja się w końcu skusiłam na mojego małżonka :zawstydzona/y:. no właśnie ja też nie mam doświadczenia ale pojechałam ostatnio na nauki do koleżanki i ona mi dała kilka cennych rad. mi też się podobają takie ciuszki jak piszesz tylko że one mi się właśnie wydają mało praktyczne i ta koleżanka mi to potwierdziła. mówiła że wkurzało ją jak dla takiego małego dzieciaka dostawała np. ogrodniczki bo się później przy każdym zmienianiu pieluchy musiała z nimi użerać. swoją drogą to widziałam że moja teściowa już kupiła różowe ogrodniczki...
Kobietko - no dopiero co pisałam że Ty masz ciągle gości... nie można u Ciebie pospać? to chyba nie przyjadę w odwiedziny ;-)
Anastazja - powodzenia z kontrolą. suuuuper sukienka!!! ale Ci się udało. ja to zawsze przegrywam w licytacjach :-(
 
ja też jestem fanką wyprzedaży i promocji:-) Od Niemców nauczyłam się wychodzić z założenia,że po co mam płacić za np.szampon 15 zeta jak za taki sam mogę zapłacić 10 gdy jest w promocji.Na kilku rzeczach się uzbiera spora sumka,którą można przeznaczyć na coś innego:-)
No właśnie Anulka wpadła ostatnio jak bomba,pochwaliła się pracą i tyle ją widzieli:-(
karola siunia fajna,ja bym ten turkusik hapła:-) A to dlatego,że jak byłam w Zakopanem w czerwonej to trzy inne babole były w malinowych (matka,córka i synowa:szok:) i trochę mnie to drzaźniło:baffled: Aż się śmiałam do m,że na kolejne wesele w sierpniu kupię dwie w różnych kolorach na wypadek gdyby znowu wyszła taka kumulacja jednego koloru:-)
kobietka to może zrzuć coś "przypadkiem" na podłogę:-),albo niech "wiatr" drzwiami trzaśnie;-)
bett a ja zawsze myślałam,że ogrodniczki to dla dziecka super sprawa,bo gumka brzuszka nie ściąga itp.:-(A poza tym można przecież kupić takie odpinane w kroku...
Anastazja taka fajna sukienka za 9 zł?:szok: Ja też chcę,ja też!!!:-) a tak apropos to jak wy znajdujecie takie super okazje?Ja ostatnio szukałam trochę na allegro po niepowodzeniu poszukiwań w sklepach,ale ceny były raczej sklepowe.Żadnej za 10 zł moje oczy nie widziały:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Hejka babki!

Melduję, że nie mam czasu! Do 13 muszę wkuć przepisy na blachę bo mam egzamin wewnętrzny. Oprócz tego latam i załatwiam całą masę potrzebnych badań i dokumentów. Jeszcze muszę zrobić ksero moich dyplomów i zrobić sobie gustowną fotkę o wymiarach 4,5 na 3,5 cm.

Dziewczyny super sukieneczki, mniam, mniam :tak:

Buziaki dla wszystkich :)
 
Anty - hmm odpinane w kroku powiadasz? to ja chyba jeszcze niedouczona jestem :tak: ale z drugiej strony to po co takiego małego dzieciaka pakować w ogrodniczki skoro on i tak tylko leży? mi się jednak bardziej widzą zwykłe bodziaki i pajacyki na początek a nie jakieś fikuśne ciuszki.
Zjola - powodzenia na egzaminie!!! jak będziesz miała sekundkę to Cię kiedyś pomęczę o rondo, bo mnie dzisiaj gościu opieprzył że jeździć nie potrafię...
 
bett ja raczej takie kilkumiesięczne miałam na myśli,albo roczne.Tuż po urodzeniu to pewnie,że śpioszki wydają się najrozsądniejsze.Moja siostra dla dzieci miała takie superowe "z klapą" na tyłku,wystarczyło odpiąć,żeby zmienić pieluszkę,nie trzeba było zdejmować z ramion:-). A te ogrodniczki rozpinane w kroku to zamiast szwów od wewn. strony ud mają zatrzaski albo suwaczek i też nie trzeba całych gaci zdejmować do wymiany pampera:-)
 
reklama
Aniunnia napisalam do Ciebie na priv.wiadomosc w sprawie Clexanu,mam nadzieje,ze doszla,bo czasem mnie wylogowuje z forum i wiad.nie dochodza.Baaaardzo potrzebuje odkupic Clexane,pisalas na cpp,ze masz na sprzedaz.Odezwij sie.
Pozdrawiam wszystkie!!!
U mnie na razie okej,choc strasznie sie ostatnio stresuje,jak nie mam usg co 2 tyg to czarne mysli chodza mi po glowie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry