reklama

Odskocznia;))))

reklama
Lenka - ja wiedziałam że ludzie uprawiają jogging z psami, ale że ze świnką...? ;-);-);-)
Aniunnia - u mnie też upał niesamowity, najchętniej to bym nic dzisiaj nie robiła a muszę się spakować na wyjazd i posprzątać mieszkanko
 
Hełlo

pozamykałam się w biurze żeby mnie gorąc nie dopadł , nie mam tu ani klimy ani wiatraków.
W taką pogodę i o jedzeniu :szok: oszalałyście - Ja tylko woda, jogurt , ewentualeni kanapka - już nie wspomnę jak wczoraj gotowaly się ziemniaki to masakra jaki gorąc się w mieszkaniu zrobił , o nie nie - obiadu dzisiaj nei robię :no::no::no:
 
lenka no to przygoda od samego rana;-) ja mysle co zrobic na obiad,ale jak jest tak ciepło to wogole mi sie nie chce gotowac...

a ja sie dzis wazyłam i waga pokazała 57,2kg czyli przytyłam,bo we wtorek wazyłam 56,9:-) moze jest nadzieja na to,ze to dziecko nie urodzi sie az tak malenkie...;-)
 
Aleee tu cicho.... ja się wybrałam niby na chwilkę do sklepu ale było mi tak przyjemnie w klimatyzacji że sobie przedłużyłam wycieczkę :-)
 
Anastazja - spasowałam i ugotowałam je :-D. U mnie na niebie nie ma ani jednej chmurki. Ja tam lubię upały i burzy się nie boję, tylko przerażają mnie gradobicia i te podtopienia w woj. Dolnośląskim. Masakra jakaś. Co roku na tych ludzi spada jakiś kataklizm :-(:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry