reklama

Odskocznia;))))

Zjola, pozostaje czekac... Mam nadzieje ze to reakcja somatyczna na stres.
Kobietko, tak mialam poprzednio, z tym ze papralo sie ale nie bylo tak obrzydliwe. No sorry, ale to wali jak cholera, az wstyd sie poruszyc bo sie "aromacik" roztacza. Najchetniej bym tylka z wanny nie wyciagala. Poprzednim razem tez dlugo plamilam i po wyjsciu takiego strzepa jak reka odjal minelo, ale teraz... Obawiam sie ze cos sie spaskudzilo.
Karola, scan to nie kwestia krepacji... W koncu wylot jak wylot, nie takie widzieli. Zbieg dat... Ten sam termin scanu, cholera...
 
reklama
Kłaczku - no chyba, że równolegle jakaś inna infekcja się przyplątała i to jest zbieg okoliczności. M znowu narzeka na gardło może u mnie też coś w tym stylu się rozwinie. W końcu nie może być za dobrze, no nie?
A ty jakoś wytrzymasz do piątku i może coś zadecydują. Ja dzisiaj przed tym szpitalem znowu zobaczyłam stado palących bab na tzw ostatnich nogach. Szlag człowieka trafia, jak to widzi. My się ze sobą cackamy i co? Jajco!
 
Klaczku nie sadze, ze znajdzie sie jakas kobitka co ma "wprawe". To boli i tyle.....a ten scan to jutro, czy w piatek za tydzien??

Zjola moze to jakis zbieg okolicznosci ta goraczka. Nie przemeczaj sie i tulam mocno!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry