reklama

Odskocznia;))))

reklama
gatto cholibka tak mnie coś tknęło, nie będę Cię męczyć, ale myślę, że lekarze wiedzą co robią, wiem, ze będziesz się martwić i stresować, będziemy z Tobą i będą kciuki z całych sił. Moja bliska krewna miała usunięte przytarczyce z powodu guzów, rozumiem Twoją niepewność i obawy. Nie jestem przesadnie rozmodlona, ale bądź pewna, że będę o Twojej operacji pamiętać.

bett dziękuję kochana za fluidki, nie odczuwam objawów ciążowych, wczorajszy szybki czuły test negatywny, jutro powtarzam i od jutra czekam na @. Ja mogę znosić wszystkie uroki, nawet mieć same te najbardziej uciążliwe, byleby się udało i zdrowe urodziło.
 
Ostatnia edycja:
Gatto - ja mam koleżankę , której mama właśnie w ciąży miała też taką operację i wszystko było dobrze nie martw się będziemy trzymały za Ciebie kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
ja też zniosę wszystko byleby dziecko się urodziło zdrowe...
 
Gatto wiem, że to stres i obawy, ale myślę, że gdyby mogło pójść coś nie tak, to lekarze by nie ryzykowali...więc trzymamy kciukęta i też zapewniam o modlitwie :tak: Jesteśmy tu po by się wspierać. Głowa do góry :*
 
Dzieki dziewczyny, nie chcialam was obarczac jeszcze takimi wiadomosciami, juz i tak kazda z was ma na glowie duzo. Nie chce tez jakos dreczyc wszystkich naokolo. Mam guz, ktory nalezy usunac i tyle! Im wczesniej tym lepiej, terminu nie znam, bo chirurg jest na urlopie. Dam znac jak bede cos wiedziec.
Ja tez nieustajaco trzymam kciuki za wszystkie staraczki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i wysylam fluidki mojego fikajacego Gattino >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
 
Gatto - ależ obarczaj nas ile możesz :) od tego też jesteśmy ,żeby się wspierać ja to dawno nie miałam usg tarczycy i myślę o zmianie lekarza na czas ciąży , jest taki endo-ginek u nas i chyba się do niego zapiszę...
 
rofl.gif
rolleyes.gif
hura! udało się! po godzinie 15 mam odebrać skierowanie na badania lekarskie, do piątku mam je dostarczyć i chyba od poniedziałku zaczynam pracę!
 
Motylku - no to super !!!!!! tak bardzo się cieszę ,że masz tę pracę :-)
a ja jutro odbieram papiery od grupy i szukam pełną parą pracy pójdę na miasto poroznoszę cv zobaczymy może ktoś się skusi:)
 
reklama
Nana - kurs kosztuje 2 000. Jest dość sporo materiału do opanowania, bo nie tylko przepisy, jak na kategorię B ale też ustawy, definicje, metodyka, psychologia i przepisy o egzaminowaniu i kryteriach oceniania, przepisach dotyczących szkół jazdy, programu nauczania, wyposażenia samochodów osobowych i do nauki jazdy itp. Egzamin składa się z 3 części. Pierwsza, to testy, druga - prezentacja, czyli prowadzenie wykładu przed komisją na wylosowany temat, tak jakbyś prowadziła wykład dla kursantów, i trzecia cześć to plac manewrowy, na którym trzeba omówić wszystkie urządzenia i światłą samochodu oraz przygotowanie do jazdy, płyny eksploatacyjne i dodatkowo wymogi osprzętu samochodu do nauki jazdy. Nie jest to wybierane losowo, tylko musisz znać wszystko i przeprowadzić w formie pokazu, jak byś uczyła kursanta na placyku. Potem wsiadasz i jedziesz wszystkie zadania na placyku, jak na kategorię B + parkowanie równoległe, prostopadłe lub ukośne w zależności co wylosują na dany dzień. est tego trochę. Na kursie trzeba trochę godzin odsiedzieć i zaliczyć jazdy z kursantami na placyku i jako obserwator po mieście. My nie możemy jeździć po mieście, bo nie mamy uprawnień, możemy tylko na placu manewrowym. Uffffff

Gatto - oj, przytulam. Mam nadzieję, że to maluszkowi nie zaszkodzi. Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Butterfly - to super!!!! Ja dzisiaj będę jeździć nauką jazdy z moim przyszłym pracodawcą a zarazem moim byłym instruktorem nauki jazdy na motocyklu. Cały czas grzeje dla mnie miejsce, jak tylko zdam egzamin :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry