Zjolka oj kierowcy z tylu mieli niezle widoki

Taka zgrabna dupcia na motorze

Ten czas tak zlecial...dopiero co pisalas o walce mamy z choroba,potem o jej odejsciu

[*] Ciesze sie,ze ta wyprawa moglas troche odsapnac od smutkow. Mam nadzieje,ze porzadnie naladowalas akumulatory i masz sily na opieke nad babcia i wsparcie dla mena. Dzielna z Ciebie kobieta,silna,glowa na karku-dasz sobie rade ze wszystkim.
Czarna no co mam napisac...kawal malej cholerki mam w domu

terrorystka jedna

odpukac malo choruje,ale tez specjalnie kontaktu z dziecmi nie ma a jak ma to pilnuje,zeby chore omijac. Nie po to siedze w domu i unikam zlobka,zeby z nia po lekarzac latac. W przedszkolu to juz trudno,swoje pewnie przejdziemy.
Nadal chucherko z niej,nawet nie wiem czy juz 10kg przekroczyla. Mamy zalegle szczepienia

Za 2tyg dopiero mmr.
Ucaluj dzieci
