• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Danusiu przykro mi, ze trafiłaś na takich degeneratów w pracy, niestety najgorsi ludzie najlepszą nawet pracę potrafią obrzydzić. Przytulam cię bardzo mocno słoneczko
Nie dziwię się, ze chcesz zrezygnować z pracy, bo sama bym też tak postąpiła. Pieniądze to nie wszystko, a zdrowie bezcenne!! Trzymaj się kochana i pisz z nami!!

Rudzia mam nadzieje, ze z twoim synkiem będzie wszystko dobrze. Daj mu na zbicie gorączki czopki, albo syropek Panadol, mam nadzieje ze jest u was w aptekach?

pozdrowionka, ja śmigam do pracy
 
Witajcie dziewczynki ja jestem po wizycie. Pani doktor sprawdziła mi czystość pochwy i powiedziała że wszystko jest dobrze i ze nie ma czym się przejmować 27 mam przyjść na usg i powinno bić już serduszko dostałam 3 opakowania duphastonu żeby mi nie zabrakło:-):-) dziewczynki ja chyba będę chodziła do pani doktor i na usg co dwa tygodnie bo teraz wizytę mam 27 sierpnia a następna 14 września ale to chyba dobrze będę spokojniejsza:-):-).
Rudzia ja mały ma bardzo kaszel i by u was można kupić vapo rup to jest taka maść którą smarujesz plecki i klatkę i po tym powinno mu przejść.utulam go mocniutko od nas
 
Witam kochane:-)
cześć dziewczęta :)
ja po pracy więc na chwilkę zaglądam
Karolka, zdecydowanie idź na L4 i przede wszystkim ciesze się, ze z kropkiem wszystko w porządku :) Odpoczywaj dużo!!
No i napisz jutro co tam lekarz ciekawego ci powiedział
Rudzia współczuję mdłości, też przez to przechodziłam, a wymiotować nie umiałam więc jeszcze gorsza masakra
Madzia, a widzę ze ty też zapracowana

śmigam bo usnę nad klawiaturą, do juterka
Oj ostatnio nie mam na nic czasu, dzisiaj dopiero wróciłam bo byłam kupic po pracy roletę, jutro znowu po pracy biegne do sądu, juz nie moge sie doczekać soboty aby spokojnie posiedziec przed tv:-)

czesc dziewczynki :-)

Karola wspaniale że z maluszkiem wszystko ok :-D:-D:-D trzymajcie się kochani:)))!!! modlę się za Was :tak:

ja ostatnio jestem wspaniała żonka i robię za szofera mojego M :-D odwoże i przywożę z pracy :-) taki to pożyje :-):-):-)
Ale twój mężuś ma z Tobą dobrze:-p

Witajcie kochane

Jestem jestem i żyje ale nawet nie pytajcie jak bo wysiadłam nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Jestem na chorobowym od dzisiaj, wysiadł mi kręgosłup, zablokowało mnie kompletnie do tego siadła mi psychika z powodu roboty, zmienili mi zmianę i majstrową trafiłam między wyjątkowo złośliwe i wredne baby, ja osoba tak silna wysiałam po tygodniu w życiu nie spotkałam się z taką perfidią i próbą wykończenia nowych osób. Nie wróce tam nie ma mowy można chcieć pracować ale za jaką cenę? Ja nie będe robić w takich warunkach i kosztem mojego zdrowia :-(Na chwile obecną chorobwe potem zwonienie. Trudno pieniądze są ważne ale zdrowie też.
Mam doła i to takiego którego trzeba będzie długo zakopywać....

Karola uważaj na siebie pięknie wyglądasz

Rudzia dziękuje za pamięć i eska mam nadzieje, że czujesz się lepiej i mdłości powoli mijają. Uważaj na siebie ok?

Madziu dziś odebrałam kartkę dziękuje śliczna jest, jesteś kochana

Aneciu mam nadzieje, że jak wpadne następnym razem będzie i dla mnie kawka

Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie Ola, Ilonka, Gabrysia, Iza, Kaśka...i dziękuje za pamięć.
Wreszcie jesteś Danusiu:-D
Kochanie pamietaj że zdrowie nie ważne czy fizyczne czy psychiczne jest najważniejsze a jak siada nie ma co sie zastanawiać. Bardzo dobrze zrobiłaś:tak:
A dołek pomożemy Ci zakopać:-p
Dziewczyny łapiemy za łopaty i zasypujemy:rolleyes:

A i zapomniałam jestem już na l4:-):-) danulka trzymaj sie kochana - tak jak piszesz pieniądze są ważne ale zdrowie ważniejsze.
Cieszę się że z dzidzią wszystko dobrze:-) teraz sobie wypoczniesz:-)

Rudzia co z Kacperkiem?
Pozdrawiam Was gorąco i zyczę kolorowych snów:-)
 
TO TWÓJ MĘZUŚ MA DOBRZE CHOCIAŻ JA SAMA CZĘSTO RONIE ZA SZOFERA:-):-)

hehe...trakie życie dobrych żon :-D:-D:-D
super że wszystko u Was ok:))) trzymajcie się i uważajcie na siebie :tak:

Anetka fajnie, ze masz prawo jazdy, zazdroszczę bo ja to jeszcze swoich nie skończyłam :(
ale i na to kiedyś przyjdzie pora :)

no ja od zawsze chciałam miec prawko i pare lat temu się udało :-D Tobie tez na pewno w końcu uda się skończyc:))) :tak::-)

Witam się dziewczynki na momencik
informuję, że dziś zdałam test teoretyczny -co prawda tylko wewnętrzny, ale bezbłędnie :)))
Jutro umawiam się na jazdy, więc i ja dołączę do grona szoferów swoich mężczyzn :rofl2:

gratulacje :-D

Ale twój mężuś ma z Tobą dobrze:-p

eh.... rozpieszczam go :-D
ale Ty zapracowana Kochana :tak: najważniejsze że jutro weekend i sobie odpoczniesz :-D

Rudzia co z synkiem? trzymam kciuki :tak:

Danusia nareszcie :-) Kochana zdrowie najważniejsze, dobrze zrobiłaś :tak: Trzymaj się kochana !!!
dołączam do Madzi biorę łopatę (ba... nawet koparkę) i dołek zakopuje !!!!
BTW... takiego jakiegoś niezrozumiałego eska od Ciebie dostałam:confused::-))

a ja zmykam sobie zrobic farbkę a później zapraszam na kawkę :))) ktoś się skusi ? :-)
 
Danusia
jak nie ta praca to inna a moze tak włsnie miało byc i znajdziesz cos lepszego?:-)
nigdy nie wiadomo

czesc wam dziewczyny,u mnie Meksyk c.d...:-)ale niemcy pracuja do 12 i chyba dadza mi spokoj po tej godzinie juz,a z reszta mam to juz gdzies,cały tydzien po godzinach siedze a dzisiaj to nawet nie mam zamiaru

Anetko własnie popijam kawke;-)
 
hej dziewczyny
nadrobilam zaleglosci i melduję co u mnie
a więc tak w środę bylam z Wercią u okulisty tak sobie wymyśliłąm że pojade bo jeszcze nigdy nie była wieć taka kontrolę sobie zrobimy no i zrobilysmy i ma małą wade wzroku i bedzie nosic okulary na razie tylko do czytania i pisania ale ppani doktor mnie pochwalila bo wada jest nie duza i mozna ja skorygowac
wczoraj pojechalam zapisac sie na egzamin teoretyczny na prawko i po powrocie tak mnie glowa rozbolala że myslalam ze to koniec ale w koncu mi przeszlo

zycze milego dzionka i ściskam wszystkie bez wyjatku
RUDZIA co z Kacperkiem???
 
reklama
przepraszam ze wczoraj nie napisalam no ale strasznie sie czulam po tym szpitalu wiec od razu sie polozylam... maly niby pluca ma czyste ale okazalo sie ze ma zapalenie ucha:-(:-( co najlepsze lekarka powiedziala ze to samo minie po 48 godzinach:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: no wiedzialam ze tak bedzie:wściekła/y::wściekła/y: nic nie dostal i jak zwykle trzeba wszytsko na wlasna reke robic - mowie wam rece opadaja:wściekła/y::wściekła/y:
ja sie czuje paskudnie czasami mam ochote usiasc w kacie i wyc do ksiezyca...:-(:-( jutro jeszcze weekend wied do pracy czas na 12 godzin - beczec mi sie chce:-(:-( czemu nie moge poprostu wymiotowac jak inni:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry