reklama

Odskocznia;))))

Nasz weterynarz powiedział, że dopóki go nie wykastrujemy to taki będzie (ani razu nie był dopuszczony), ale mój P powiedział, że nie da psa skrzywdzić...a ja nie mam zdania...chyba wolę, żeby był taki, jaki jest....troszkę to uciążliwe, ale pół dnia przebywa na podwórzu, więc nie jest to, aż tak odczuwalne:-)

hehe... czyli łobuziak :-D
ja osobiscie jestem za sterylizacją/kastracja psiaków :tak:

ide coś posprzątac ale będę zaglądac z doskoku :-D:-D:-D
 
reklama
teściowa prawdę mi powie, czy przesolone, a nawet jak nie...to pewnie zapiep*, za dużo pieprzu!:-d:-d:-d czuję, że coś dzisiaj odpali przy stole...
ewelinka jak by tak powiedziała to by mi się ciśnienie podniosło:-) dość że gotujesz to jeszcze przyjdzie i będzie wybrzydzała ja bym jej powiedziała że jak jej nie smakuje to nie musi jeść albo następnym razem niech ona ugotuje. Ja mam nie wyparzoną buzię i bym chyba nie wytrzymała.
 
ewelinka jak by tak powiedziała to by mi się ciśnienie podniosło:-) dość że gotujesz to jeszcze przyjdzie i będzie wybrzydzała ja bym jej powiedziała że jak jej nie smakuje to nie musi jeść albo następnym razem niech ona ugotuje. Ja mam nie wyparzoną buzię i bym chyba nie wytrzymała.
Kochana, ja jej dłużna nie będę, niech no tylko coś zacznie wybrzydzać, to więcej nie przyjdzie!!!! Kiedyś już jej powiedziałam co o niej myślę, to skwitowała, że w kaszę sobie nie dam dmuchać i że zbyt pyskata jestem:-)
 
Teściowa prawdę mi powie, czy przesolone, a nawet jak nie...to pewnie zapiep*, za dużo pieprzu!:-D:-D:-D czuję, że coś dzisiaj odpali przy stole...

hehe :-D:-D:-D
dobre bo ostre :-p

Wiesz, póki jest na moim terenie i będzie się zachowywać przyzwoicie to może przychodzić....ale niestety musi podporządkować się moim regułom, u siebie może robić co chce;-):-)

i tak trzymac :happy:

ja zaraz jadę po moje Kochanie do pracy :-D

kurcze... martie się co tam u Rudzi....

miłego popołudnia dziewczyny !!! :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry