• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
no już tak to jest że ja uaktywniam się w nocy, najczęściej wtedy mam czas żeby cos napisać....jutro znów w dzień nie mam kompa więc odezwę sie wieczorkiem:):)

Dobranoc, dziewczynki...
uff, czuje się fatalnie, chyba pierwsza @ od porodu....:( i tak długo było luzu...
 
dzien dobry :)
u nas kolejny dzien z serwisem od rana....
i na dodatek przyslali Pana ktory ni huuhu po ang.
ale jakos dalismy rade :D

wczoraj wieczor byl bardzo mily hihi
spilismy winko i zjedlismy babeczki a prezent sie spodobal!

a jutro znowu goscie. przychodza znajomi z 2 coreczkami (5 i 7 lat) bedzie pewnie wesolo :)

cos tu spokojnie sie zrobilo ....
 
holly > ja lubie sklepy cocodrillo :)
odwiedzilas porodowki w JG i Bukowcu? jak wrazenia?

Eliza > co u Ciebie?

Ola > drugi komp by Ci sie rpzydal wtedy moze po nocach nie musialabys tak siedziec jak Twoj P. wyjezdza :)

a gdzie reszta dziewczyn?
 
Melduje się:)

Holly a co to za żel??

Olu, pierwsza @?? Rany..

Zuza, no to będzie wesoło:)

Kaska zamilkła, Eliza zamilkła..

A Franek po 5 dniach wreszcie na dworze śpi. Lece na dół zerkać przez szybę:)
 
jESTEM melduje się
Co do sklepów dziecięcych to w Jeleniej mało a prawie nic. Jakieś buty ewentualnie można kupić (są ze 3 fajne sklepy). Ciuszki to chyba Legnica i Wrocław, tu to tylko z Tesco korzystam ale to i tak jak są wyprzedaże bo inaczej sie nie opłaca.
Ja tam uwielbiam buszować po allegro (niekoniecznie kupować) ale mnie to wciąga ;)

No właśnie jak tam porodówka, bo słyszłam że w Jeleniej remont jest lub był nie pamiętam
I co to za żel?? Też jestem ciekawa

Ja własnie z przedszkola wróciłam no i dowiedziałam się że w przedszkole Kacperku to nikt mi dziecka nie przyjmnie od marca tylko dopiero do września. A ja musze znaleźć jakąś prace po nowym roku...
 


Powiem tak, psychicznie jakoś u mnie nie tak. Sama nie wiem co jest, niby ok, ale jakoś tak nie wiem, kurde moje niemoctwo mnie denerwuje, zawsze szybko, a tu zadyszka na 3 piętro, niemożność zawiązania buta, nawet się ogolić nie mogę szlag .....
Przynajmniej teraz jak zobaczyłam filmik umarłam ze śmiechu !
Jutro idę na wizytę, mam wsiąść płytę bo to koniec 19 tyg, jakieś badanie chyba.

A i jedno co mnie ucieszyło. Mój Arturek kupił Miłoszkowi kołyskę, jeju boska jest!
 
Kaasiutka cześć zastanawiałysmy się co z Tobą się dzieje. Jak Ci Kałdon kazal płytę wziąść to Ci pewnie usg połowkowe chce nagrać:):)

Niemoc - pamietam zwłaszcza przy Natali byłam ogromna - sama sobie wyobraź - ważyłam 98 kg.....buty wiązał mi Paweł.. co śmieszniejsze goliłam sie sama:):) nawet do porodu:) sama nie wiem jak byłam w stanie tego dokonać...

Sama marzyłam o kołysce dla malucha, ale powaliły mnie ceny a przecież służy dość krótko bo dziecko szybko wyrasta...no i skończyło się na zwykłym łóżeczku...

Pisz do nas, zawsze troszke raźniej jak sie człowiek wygada, sama wiem:):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry